Z relacji osób, które przebywają w Ukrainie lub dopiero co przyjechały do Polski, wiadomo, że sporo zwierząt zostało porzuconych. Nie brakuje ludzi, którzy zdecydowali się im pomóc. Kilka dni temu do naszego regionu przyjechało dziesięć psów i pięć kotów. Uratowała je właścicielka kilku aptek wraz z przyjaciółmi. - Jedna pani jak oddawała mi psy to płakała. - mówi Justyna Kalisoras. Wszystkie zwierzęta mają już domy
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz