Członkowie krobskiego Bractwa Kurkowego udowodnili, że chcieć - to móc. Dekadę temu ich organizacja była w powijakach, dziś natomiast mogą poszczycić się sporym dorobkiem i piękną siedzibą, której głównym budulcem był niesłabnący entuzjazm i zapał. A wszystko to… dla kraju chwały i grodu Krobia potęgi!
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz