Członkowie krobskiego Bractwa Kurkowego udowodnili, że chcieć - to móc. Dekadę temu ich organizacja była w powijakach, dziś natomiast mogą poszczycić się sporym dorobkiem i piękną siedzibą, której głównym budulcem był niesłabnący entuzjazm i zapał. A wszystko to… dla kraju chwały i grodu Krobia potęgi!
2015-09-19 23:53:53