Dwa tysiące złotych strat to bilans pożaru przyczepy z sianem, do którego doszło w Kosowie. Niewykluczone, że ogień wywołała iskra z tłumika. Rolnikowi udało się odczepić ciągnik jeszcze przed przyjazdem strażaków. Gdyby tego nie zrobił, straty mogły być dużo większe.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz