Okazuje się, że zalane domy, piwnice i samochody, to nie jedyne straty, jakie powstały po wczorajszej nawałnicy. Dzień odsłonił kolejny problemy, głównie na drogach i chodnikach. Zalegające błoto, od rana usuwają zarówno służby, jak i sami mieszkańcy. Spływająca z góry ziemia, zasypała ludziom podwórka, klomby i trawniki. Na jedną z posesji przy ul. Wrocławskiej spadła ponad tona gradu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz