Okazuje się, że zalane domy, piwnice i samochody, to nie jedyne straty, jakie powstały po wczorajszej nawałnicy. Dzień odsłonił kolejny problemy, głównie na drogach i chodnikach. Zalegające błoto, od rana usuwają zarówno służby, jak i sami mieszkańcy. Spływająca z góry ziemia, zasypała ludziom podwórka, klomby i trawniki. Na jedną z posesji przy ul. Wrocławskiej spadła ponad tona gradu.
2012-05-06 13:26:21