Mirosław Jędrowski rozkołysał publiczność w trakcie koncertu biesiad śląskich organizowanego w Gminnym Ośrodku Kultury w Pępowie. Ponad dwugodzinne show oglądał komplet publiczności. Organizatorzy już teraz liczą na podobną frekwencję w lutym, w czasie kolejnej śląskiej biesiady w GOK.
Zaproszenie artystów z Chorzowa nie było przypadkiem. Inauguracja cyklu biesiad śląskich w takim wykonaniu była pomysłem kierownictwa GOK, a sama inicjatywa okazała się strzałem w dziesiątkę. - Na kwadrans przed rozpoczęciem występu sala pękała w szwach, mieszcząc trzysta osób. Wokalista rozpoczął koncert programowym utworem ,,Jędrowski show”. Nie zabrakło też perełek z jego repertuaru: ,,Złotooki sen”, ,,Żółto-niebieski Śląsk”, ,,Mamo, ty serce mi dosz” oraz ,,Serca dwa”. Jędrowski bawił publiczność anegdotkami z życia, mając rewelacyjny kontakt z publicznością – mówi Leszek Żelazny, dyrektor GOK.
W trakcie koncertowych przerw o dobrą zabawę zadbał Robert Szafrańcem, a muzyczne wykonania Mirosława uatrakcyjniały dwie tancerki: jego żona – Bożena Jędrowska, a także Jolanta Krawczyk. - Jędrowski Show to potężna dawka humoru, zabawy, uśmiechu, dobrej muzyki, kolorowych strojów i niegasnącego optymizmu. Pępowska widownia nie chciała wypuścić gościa ze sceny. Koncert trwał grubo ponad półtorej godziny, a bisom nie było końca. Na zakończenie widownia usłyszała premierowy utwór – dodaje Leszek Żelazny.
Sobotni koncert był inauguracją cyklu śląskich biesiad w Pępowie. Kolejna odsłona 10 lutego, a jej gwiazdą będzie Krzysztof Koniarek z zespołem.
Krzyk, szarpanina i wizyta w szpitalu! Wybiegł nagle...
Odwilż la la la coco dźambo la la la, bez mózgowo istota w tym określonym przypadku miała cykora to naturalne wśród bezmózgów. A dlaczego wychodził na powietrze bezmózgowce o tej porze roku małą łowki pochłewane i siedzom w dłymach ( mieszkaniach) dlaczego, rzecz prosta bo by im woda w łbie zamarzła błe iłe tłe włede w tym łbie młe.
Bronek
12:37, 2026-02-23
Krzyk, szarpanina i wizyta w szpitalu! Wybiegł nagle...
Karaś właścicieli osób za brak smyczy oraz kabańca nie wspominając o braku zachowania czystości po swoim zwierzęciu.
Michi
12:21, 2026-02-23
Krzyk, szarpanina i wizyta w szpitalu! Wybiegł nagle...
Ten blok i to wejście jest tragiczne. Sami donosiciele i wypisywanie kartek no i szpiedzy spod rolet oraz opieracze o balustarsde. Wszystko przeszkadza. Obsiedli tą klatkę jak swoją. O wszystkich wszystko wiedzą tylko nie o sobie. W niedzielę w pierwszej lawetce w kościele a na codzień chamstwo bezczelność i brak kultury. Większość tych ludzi tam mieszkająca zajmie się donosami i wypisywaniem beznadziejnych kartek bo wszystko im przeszkadza. Wszystko musi być zrobione pod 3 rodziny z tego bloku. Zajadłość mściwość obgadywanie podsłuchiwanie tym się tylko zajmują a w swoim domu nie widzą co robią ze swoją rodziną. Opowiadają bzdury o szczurach że niby przychodzą na Sikorskiego. Obsiedli tą klatkę jak swoją i myślą że każdy będzie grał tak oni chcą ? Nigdy w życiu. Nikt nam nie będzie dyktował jak mamy żyć co robić itp. Jak się niepodoba w zoo jest pełno miejsca dla takich jak wy. Zero reakcji na proszenie o pomoc. Ale na balkonach balustradach i za firanami pełno szpiegów! Zygać się chce jeden fałsz nic więcej!!!!!!!!!
Mieszkanka
12:20, 2026-02-23
Krzyk, szarpanina i wizyta w szpitalu! Wybiegł nagle...
Pewnie wyczuł złą energię. Albo chciał się pobawić. 💩💩💩 Więcej pobłażania dla psiarzy, którzy puszczają psy luzem, albo pozwalają lać i *%#)!& gdzie popadnie, oraz nie sprzątać. Niestety cierpią na tym Ci, którzy dbają o te rzeczy ponieważ takich osób, którzy nie powinni posiadać zwierzęcia jest masa.
XYZ
11:59, 2026-02-23
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz