Wszyscy wiedzieli, że nie jest to zwykłe wydarzenie sportowe. Tym razem siłę nóg zamienili w siłę serc, wspierając w ciężkich chwilach Szymona Skorupińskiego, który od kilku miesięcy zmaga się z chorobą nowotworową. Cały dochód z imprezy przekazano na jego leczenie. - Takie akcje pokazują mi, że warto walczyć... Chcę walczyć! - mówił Szymon Skorupiński.
Najpierw intensywna rozgrzewka, a potem blisko czterogodzinna jazda... w miejscu. Tak w skrócie można opisać imprezę "Kręcimy dla Szymona" zorganizowaną w sobotę 22 kwietnia na terenie hali namiotowej przy gostyńskim Ośrodku Sportu i Rekreacji. Wydarzeniu przyświecał szczytny cel. Jego inicjatorkami były Izabela Gogół-Konury i Magdalena Zaremba. - Z Szymonem znamy się od października, jest moim kolegą z uczelni - mówiła Izabela Gogół-Konury. - Kiedy dowiedziałam się, że zmaga się z chorobą i potrzebne są pieniądze na jego leczenie, stwierdziłam, że coś trzeba zrobić - dodała.
Zrodził się pomysł zorganizowania maratonu Indoor Cycling. - Iza jest instruktorką Indoor Cyclingu i świetnie jej to wychodzi. Chciała swoją umiejętnością i pasją przyczynić się do czegoś dobrego. Poza tym same jeździmy na podobne maratony, więc dobrze wiedziałyśmy, jak go zorganizować, by pomóc, a jednocześnie żeby jego uczestnicy dobrze wspominali ten czas - dodała Magdalena Zaremba, współorganizatorka imprezy. Organizatorkom udało się zachęcić do wsparcia tego sportowego wydarzenia blisko trzydziestu sponsorów. - Tej pomocy nie da się wycenić. Bez tego wsparcia nie byłoby nas tutaj - mówiły zgodnie Izabela i Magdalena.
W czterogodzinnym maratonie udział wzięło blisko pięćdziesięciu śmiałków z Gostynia, Stęszewa, Zielonej Góry, Wołowa, Jarocina, Strupiny, Letnicy, Kopanicy, Prusic, Warszawy, Józefosławia, Lubiatowa, Rawicza, Koziegłów oraz Poznania. Każda z osób "wpisowe" w wysokości 85 złotych wpłaciła na konto Szymona Skorupińskiego. Udało się zebrać blisko 4 tys. złotych. - To dla nas wielki sukces i pewne odciążenie finansowe dla Szymona. Nie musiałyśmy nikogo namawiać, aby przyjechali i pomogli - mówiła Magdalena Zaremba. - Udostępniłyśmy wydarzenie na Facebooku i zaczęli zgłaszać się chętni - kontynuowała. - To jest coś niezwykłego, że tak wiele osób chce pomagać bezinteresownie. W większości są to osoby, które nie znają Szymona - wtórowała Izabela Gogół-Konury. Lekcje poprowadziły cztery wykwalifikowane instruktorki Indoor Cyclingu, a dla uczestników zapewniono catering, profesjonalną opiekę medyczną oraz moc atrakcji.
Szymon Skorupiński z Leszna (32 l.), z zawodu trener personalny i dietetyk, na początku roku dowiedział się, że choruje na chłoniaka nieziarniczego rozlanego. Nie zamierza się poddawać i chce walczyć o zdrowie. Zdecydował się na leczenie za granicą, to jednak sporo kosztuje - 20 tys. złotych miesięcznie! Był bardzo zaskoczony, jak wiele osób postanowiło go wesprzeć w Gostyniu. - Cieszę się, że są ludzie, którzy chcą pomagać. Sam jestem sportowcem i nieraz brałem udział w takich akcjach. Tym razem to mi potrzebna była pomoc - mówił Szymon Skorupiński. - Jest mi bardzo trudno w chorobie. W najgorszym wypadku za jakieś dwa miesiące będę musiał zmierzyć się z chemioterapią - kontynuował. - Ale mam nadzieję, że wrócę do sportu. Takie akcje pokazują mi, że warto walczyć... Chcę walczyć! - dodał Szymon.
MiS
::video{"type":"single","item":"139"}
0 0
Jakiś czas temu przejeżdżałam przez wieś ( nie wiem jaką ponieważ nie było tam żadnego znaku a sami mieszkańcy nie mogą o niej mówić jedynie że znajduje się gdzieś koło Poznania- za względu na kompromitację jakiej dokonali). Do swego samochodu zaprosiłam na gapę jakiegoś miłego, bardzo przystojnego autostopowicza !!! Dowiedziałam, się że jego imię zaczyna się na B?. :)Jeżeli jeszcze kiedyś będziesz zmuszony iść tak daleko to ja chętnie Cię zabiorę miły, uroczy, przystojniaczku. Twoja piękna i szczupła Andżelika.
0 0
Andżelika z wypasionego niebieskiego auta ! kisski :*
0 0
Andżela :)
0 0
Opieka społeczna na najwyższych obrotach
0 0
Zaopiekujemy się nim najlepiej jak tylko umiemy i potrafimy
0 0
Piękna inicjatywa szkoda że tak mało zapalonych kolarzy gostynskicj
0 0
Oni !!!! oni!!!! oni!!!! oni zamienili siłę nóg w siłę serc !!!! to niesłychane !!!!
0 0
KRĘCIMY DLA NIEGO :)
0 0
jesteś pewna że tak to szło?
0 0
Tak jestem pewna, że tak to szło. Pojechali po zwycięstwo :* :*
0 0
Super było Izka i Madzia! Gratulacje Organizatorki za Wielkie Serducha
0 0
Z OSIRu nikogo,wstyd. A Iza mega babka,ma za soba tylu ludzi co widać na zdjęciach. Gratulacje dla organizatorki zangażowania i takiej wielkiej grupy osób,która jej nie zawiodła.
0 0
Głównym atutem tej Andżeli jest urok młodości.
0 0
Andżela :*
0 0
Brava dla łączniczki dzięki której wszystko rozeszło się po całym świecie
0 0
Takich ludzi nam potrzeba !
0 0
Angela chce Ci się tyle pisać ?
0 0
Angela nie przyszla na maraton nie zalapała sie do zdjecia to szuka innego spoosbu zainteresowania swoja osoba...
0 0
Przyznam się. Nie biegam w maratonach.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz