Na Osiedlu Tysiąclecia w Gostyniu strażacy otwierali dziś siłowo jedno z mieszkań. Pomocy potrzebowała starsza kobieta. Na miejsce wezwał ich lekarz rodzinny, który przyjechał na umówioną wizytę do pacjentki, jednak nie mógł dostać się do środka.
Sytuacja miała miejsce około godz. 14:30 w jednym z bloków przy ul. Mieszka I w Gostyniu. Z relacji strażaków wynika, że kobieta była przytomna, ale leżała na podłodze i nie była w stanie samodzielnie wstać.
- Lekarz rodzinny, który przyjechał na wizytę do pacjentki, nie mógł do niej wejść - mówi st. kpt. Marcin Nyczka, zastępca komendanta KP PSP w Gostyniu. - Kobieta była przytomna, ale nie mogła wstać i było potrzebne siłowe otwarcie tego mieszkania - dodał.
Na miejscu interweniował jedne zastęp JRG Gostyń.
[ALERT]1768235005760[/ALERT]
[ZT]86683[/ZT]
[ZT]86653[/ZT]
[ZT]86602[/ZT]
Lekarz zadzwonił po pomoc, a strażacy weszli do środka
A może pomoc tej pani w osobie asystenta z MOPS? Jeśli rodzina nie może się zaopiekować? Taki asystent to naprawdę rozwiązanie wielu problemów. Arka też przydziela jakieś godziny wsparcia. Można popytać. Ogólnie uważam że te tzw stare góry powinny mieć kilka osób do pomocy bo to osiedle takie trochę już właściwie co mieszkanie to senior albo seniorka potrzebująca pomocy.
Czas leci
22:01, 2026-01-12
Lekarz zadzwonił po pomoc, a strażacy weszli do środka
Wszyscy krytykują to idź zapukaj do drzwi i spytaj się czy czegoś nie potrzebują i będziesz widział a nie gorzkie żale na Gostyń24 taki z ciebie bezmyślny sąsiad Essa
Społecznik
21:29, 2026-01-12
Ostrzeżenie drugiego stopnia dla naszego powiatu
Niech lepiej pługosolarki wyjadą na drogi bo potem jak zwykle zima drogowców zaskoczy.
🤠
21:24, 2026-01-12
Nocne poszukiwania w Gostyniu. Wyszła w szlafroku...
Kobieta przewróciła się i nie mogła wstać o własnych siłach na miejsce zostało wezwane pogotowie ratunkowe kobieta nie wymagała Hospitalizacja została przekazana pod opieką synowi - informuje kom. Monika Curyk, oficer prasowy KPP w Gostyniu. A możeby tak po polsku pisać?
Icek
21:12, 2026-01-12
11 1
Co się dzieje ? Jedna ucieka , druga leży a opieka gdzie? Siedzą za biurkami bo zimno . Panie Burmistrzu może w teren wysłać kiedyś te baby chodziły nawet za dużo
7 2
Gdzie ktoś Panie wyjdą jak tak ślizg przewróciła by się pani i chybrydy połamał a Może zarząd GSM by się trochę zainteresuje starszymi chyba też wie gdzie taka pomoc poczebna
13 1
Kiedyś chociaż harcerze pomagali starszym osobą ,teraz niby są ,ale tak jak by ich nie było ..A rodzina jak mamusia na chodzie była to na obiadki i kawusie na pewno przyjeżdżała ..
5 0
Akurat w tym przypadku nie mogę się zgodzić. Do tej Pani rodzina przychodzi regularnie, kilka razy dziennie. Widocznie akurat pech się stał że w danej chwili była sama w mieszkaniu. Nie oceniajmynkazdje tragedii tak samo że owa poszkodowana została porzucona przez rodzinę. Ta Pani jest zaopiekowana odpowiednio przez rodzinę.
9 0
Osiedle 80 latków więc takie rzeczy będą się dziać niestety
2 0
Nie muszą się dziać więcej zainteresowani takimi osobami nie tylko urzędy chociaż mają naj większe zasoby i możliwość ale urzędy pracują jak pracują ale też GSM ma możliwość no i panią nie tylko Prezes ale terz Radną która może poruszyć sprawy w Urzędzie i też pomóc
1 0
Oczywiście po zapisaniu wszystkiego i sporządzeniu testamentu związanego z opieką kontakt znikomy.
Córeczka zapomina że na obiecała...i teraz zero opieki .
Znam taką sytuację bardzo dobrze.
Nawet nie telefonuje.
2 0
Należy nagłaśniać takie zachowania i otwarcie o tym pisać.
Może że wstydu się zainteresuje.
0 0
Naprawdę chciałabyś żeby jak będziesz stara twoje dzieci interesowały się Tobą tylko ze wstydu?
4 2
w opiece same gówniary siedzą juz tych kobiet co były niema ledwo studia skonczyły to za biórka sie pchają przegonić je wszystkie w teren i gps w torebke gdzie chodzi o danej godzinie
2 0
W opiece panie które siedzą za biurkiem ( bardzo uprzejmie i bardzo pomocne)nie chodzą pomagać seniorom tylko mają pieczę nad asystentami rodziny a to osoby raczej nie pierwszej młodości więc proszę nie pisać bzdur jeśli się nie ma pojęcia o temacie.
4 0
Wszyscy krytykują to idź zapukaj do drzwi i spytaj się czy czegoś nie potrzebują i będziesz widział a nie gorzkie żale na Gostyń24 taki z ciebie bezmyślny sąsiad Essa
3 0
A może pomoc tej pani w osobie asystenta z MOPS? Jeśli rodzina nie może się zaopiekować? Taki asystent to naprawdę rozwiązanie wielu problemów. Arka też przydziela jakieś godziny wsparcia. Można popytać.
Ogólnie uważam że te tzw stare góry powinny mieć kilka osób do pomocy bo to osiedle takie trochę już właściwie co mieszkanie to senior albo seniorka potrzebująca pomocy.
0 0
Naprawdę szacunek brawo takich osób więcej nie tylko obiecywać ale pomagać❤️ brawo