Foto: Gostyn24
Dziś przed południem nasi czytelnicy alarmowali o nietypowej sytuacji przed siedzibą gurmy przy ul. Lipowej w Gostyniu. - Przed firmą pełno ludzi i policja, co tam się stało? - pytali zaniepokojeni mieszkańcy, którzy przesyłali nam zdjęcia i relacje z miejsca zdarzenia. O to zapytaliśmy rzecznika gostyńskiej policji.
Od at budzi ogromne emocje wśród mieszkańców Gostynia. Wielu z nich kojarzy spółkę przede wszystkim z problemami śmieciowego składowiska, które zdaniem okolicznych negatywnie wpływało na komfort życia i środowisko. Liczne skargi i protesty mieszkańców były jednym z powodów, dla których sprawą zajęły się władze samorządowe i ministerialne.
Przypomnijmy, że 17 lutego 2025 roku Minister Klimatu i Środowiska utrzymał w mocy postanowienie Marszałka Województwa Wielkopolskiego o cofnięciu zezwolenia na zbieranie odpadów na nieruchomości przy ul. Lipowej. Spółka S4F Service for Foundries, działająca pod marką Teriel, otrzymała wówczas nakaz usunięcia wszystkich odpadów w ciągu sześciu miesięcy, czyli do 17 sierpnia 2025 roku. Decyzja była ostateczna w toku administracyjnym. Urzędnicy już wtedy zapowiadali, że jeśli firma nie zastosuje się do zobowiązania, konieczne będzie wszczęcie postępowania egzekucyjnego. W przypadku nieskuteczności egzekucji, odpady miałyby zostać usunięte w trybie wykonania zastępczego, na koszt podmiotu zobowiązanego.
[ZT]76943[/ZT]
Czy dzisiejsze wydarzenia mają związek z decyzjami administracyjnymi dotyczącymi działalności spółki na tym terenie? Niewykluczone, bo na terenie firmy pojawił się komornik. Jak potwierdził mł. asp. Marek Balczyński, zastępca oficera prasowego KPP w Gostyniu, na teren firmy wszedł komornik.
- Komornik wszedł w asyście policjantów. Pracownicy przedsiębiorstwa zostali zobowiązani do opuszczenia terenu - mówi mł. asp. Marek Balczyński, zastępca oficera prasowego KPP w Gostyniu.
Sytuacja wyglądała nietypowo, ponieważ przed budynkiem zebrała się grupa ludzi, a policyjne patrole wzbudziły duże zainteresowanie przechodniów i kierowców przejeżdżających ul. Lipową.
- Przed firmą pełno ludzi i policja, co tam się stało? - pytali zaniepokojeni mieszkańcy, którzy przesyłali nam zdjęcia i relacje z miejsca zdarzenia.
Foto: Czytelnik Gostyn24

Co stanie się z odpadami zgromadzonymi przy ul. Lipowej? Czas pokaże. Pewne jest jedno mieszkańcy Gostynia od lat czekają, aż problem kontrowersyjnego składowiska zostanie ostatecznie rozwiązany.
AKTUALIZACJA GODZ. 13:00
Do naszej redakcji wpłynęło oświadczenie spółki Teriel w restrukturyzacji z prośbą o sprostowanie.
- W nawiązaniu do artykułu opublikowanego na portalu Gostyn24 w dniu 28 sierpnia 2025 r., uprzejmie informujemy, że spółka Teriel sp. z o.o. w restrukturyzacji nie życzy sobie, aby była w jakikolwiek sposób łączona z działalnością spółki S4F Service for Foundries. Jednocześnie wyjaśniamy, że dzisiejsze działania na terenie nieruchomości przy ul. Lipowej dotyczyły licytacji przedmiotów należących do spółki S4F, prowadzonej przez Komornika Sądowy przy Sądzie Rejonowym w Gostyniu, Jakuba Kusia a Spółka Teriel nie była stroną tej czynności - czytamy w przesłanym piśmie.
[ZT]82192[/ZT]
[ZT]82033[/ZT]
[ZT]81964[/ZT]
[ALERT]1756373710585[/ALERT]