Na placu budowy łącznika między Al. Niepodległości a Rondem im. Zeidlera w ostatnich dniach zapanował zimowy przestój. Nie oznacza to jednak, że inwestycja stoi w miejscu. W urzędzie przygotowywany jest też ważny dokument, który trafi do spółki Enei. Chodzi o usunięcie kolizji energetycznej, bez której nie da się domknąć zadania.
Na budowie łącznika od Al. Niepodległości w kierunku Ronda im. J. Zeidlera w Gostyniu w ostatnim czasie niewiele się dzieje. Powodem były opady śniegu i mroźna aura. Do tej pory wykonawca zdjął warstwę humusu i zrealizował większość prac ziemnych. Rozpoczęto również układanie warstw konstrukcyjnych jezdni oraz wykonano dużą część kanalizacji deszczowej. Równolegle prowadzona jest też budowa zbiornika retencyjnego.
- W najbliższym okresie, po poprawie pogody, wznowione zostaną prace przy zbiorniku retencyjnym. Nastąpi także kontynuacja układania kolejnych warstw konstrukcyjnych nawierzchni jezdni - zapowiada Mariusz Konieczny, naczelnik Wydziału Inwestycji Urzędu Miejskiego w Gostyniu.
Zaawansowanie realizacji całej inwestycji można ocenić na około 40 procent.
- W podziale na poszczególne rodzaje robót zaawansowanie kształtuje się następująco: kanalizacja deszczowa zrealizowana jest w około 65%, część drogowa w około 40%, a prace w zakresie branży elektrycznej jeszcze nie zostały rozpoczęte - informuje naczelnik Mariusz Konieczny z UM w Gostyniu.
Urząd przygotowuje też umowę ze spółką Enea dotyczącą likwidacji kolizji energetycznej. To konieczne by inwestycja mogła być kontynuowana
.
- Jesteśmy także w trakcie przygotowywania protokołu konieczności, umożliwiającego podpisanie aneksu do umowy z wykonawcą inwestycji, z uwagi na wystąpienie błędów kosztorysowych - informuje Mariusz Konieczny, naczelnik Wydziału Inwestycji Urzędu Miejskiego w Gostyniu.
Pierwotny termin zakończenia inwestycji, a więc połowa sierpnia bieżącego roku, zdaniem urzędników nie jest zagrożona, ale oddanie inwestycji do użytkowania zależne będzie m.in. od terminów przeprowadzenia procedur odbiorowych.
Łącznik ma mieć około 700 metrów długości. W ramach zadania powstanie 7-metrowa jezdnia, chodnik i ciąg pieszo-rowerowy, kanalizacja deszczowa, trzy doświetlone przejścia dla pieszych, przejazdy rowerowe oraz specjalna waga do pomiaru tonażu pojazdów ciężarowych. Inwestycja ma kosztować nieco ponad 5 mln zł.
Foto: Gostyn24

::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"80683"}
::news{"type":"see-also","item":"87398"}
::news{"type":"see-also","item":"87365"}
6 2
i znowu aneks
7 2
tak patrząc na zdjęcie inwestycji to mogli jeszcze dalej pod samo Brzezie wejść w pola. Przecież za była stacją i tak nic się nie dzieje a działki między istniejącą drogą a powstająca i tak nie są zbyt atrakcyjne inwestycyjnie ani pod zabudowę mieszkalną ani ,,biznesową"
4 2
te 5 baniek im sie szybko wruci jak zacznie inspecja warzyć auta
5 0
pytanie sie nasuwa czy waga bedzie gminy gostyn czy tez krokodylkow i kasa do gostynia z wagi nie bedzie plynąć
7 5
Ktoś mi wyjasni sens tej drogi przecież parę metrów dalej jest już droga 5 baniek bo ktoś miał jakąś chora wizję
0 0
Te 5 baniek na tej wadze zarobiom tylko pytanie czy milicja będzie warzyć czy inspekcja z Leszna jak inspekcja to gmina nic z tego nie dostanie
5 1
Czy miasto nie ma na co wydawać pieniędzy? Dublują drogę za grube miliony a alternatywy dla ul.Wrocławskiej nie ma. Dlaczego nie budują ul Górnej do końca?
2 2
Z krobi w kierunku Poznania masz obwodnicę i czego marudzisz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz