Zamknij
REKLAMA

Szybki, wściekły i... pijany

10:39, 09.12.2018 | MiS
REKLAMA
Skomentuj

Pędził jak szalony ulicami Gostynia. Ignorował przepisy nie zważał na bezpieczeństwo, za nic miał znaki drogowe i policyjne sygnały. Po kilkukilometrowym pościgu został zatrzymany i osadzony w policyjnej izbie zatrzymań... do wytrzeźwienia.  Jeszcze gorsze jest to, że mężczyzna nie jechał sam, lecz z dwiema pasażerkami. Po wszystkim jedna z nich trafiła do szpitala.

 

Około godz. 19. gostyńscy policjanci otrzymali sygnał, że drogą wojewódzką od Kościana w kierunku Gostynia porusza się Opel Corsa, a kierowca może być pod wpływem alkoholu. Dyżurny natychmiast skierował na trasę radiowóz  drogówki. - W pewnym momencie na odcinku od Kunowa do Stężycy dostrzegli pojazd, ruszyli za nim i dali wyraźny znak do zatrzymania się - mówi Sebastian Myszkiewicz, rzecznik gostyńskiej policji. Kierowca nie miał jednak zamiaru tego zrobić. Przyspieszył i zaczął uciekać, łamiąc po drodze wszelkie możliwe przepisy - nie zważał na znaki drogowe, ignorował  "stopy"  a także wyprzedzał na trzeciego... - Uciekał drogą wojewódzką w kierunku Gostynia, a następnie ulicami miasta. W końcu na ul. Przy Dworcu policjanci używając pojazdu służbowego uniemożliwili dalszą jazdę temu kierowcy - mówił rzecznik KPP Gostyń.

Mężczyznę obezwładniono i przewieziono do policyjnej izby zatrzymań. Potwierdziło się, że jest pod wpływem alkoholu. To jednak nie koniec. Wyszło też na jaw że nie miał uprawnień, bo wcześniej jeździł  "po pijaku"  - 23-latek miał 0,32 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, do tego nie posiadał prawa jazdy. Dokument został mu zatrzymany za jazdę w stanie nietrzeźwości - wyjaśnia rzecznik gostyńskiej komendy. Dodatkowo mężczyźnie pobrano krew do badań na zawartość środków odurzających. Gdy wytrzeźwieje zostanie przesłuchany i wtedy usłyszy zarzuty. Grozi mu nawet do 5 lat więzienia.

Kolejnym dowodem na skrajną nieodpowiedzialność kierowcy jest fakt, 23-letni mieszkaniec Poznania nie jechał sam, ale z dwiema pasażerkami w wieku 20 i 21 lat. Jedna z nich jest mieszkanką gminy Brodnica, a druga Gostynia. Kobiety twierdzą, że prosiły by się zatrzymał. - Według relacji kobiet, namawiały kierowcę do tego, aby się zatrzymał, ale nie słuchał ich - mówił Sebastian Myszkiewicz, rzecznik KPP Gostyń. Po wszystkim jedna z nich trafiła do szpitala.

Informację o policyjnym pościgu ulicami miasta otrzymaliśmy na Alert24, za co serdecznie dziękujemy 

(MiS)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

Komentarze (9)

edekedek

39 4

dziewczyna zapewne imponowal tym ze jedzie nawalony i ucieka heh a teraz ze namawialy do zatrzymania .nie wiedzialy ze jest pod wplywem ? nie chce mi sie w to wierzyc 11:26, 09.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

CorsaCorsa

9 21

Policja nie może złapać corsy która ma 1.2silnik pozdrawiam 11:50, 09.12.2018

Odpowiedzi:4
Odpowiedz

Oplowiec Oplowiec

8 8

Corsa z silnikiem 1.2 rozpędza się szybciej niż niejeden sebix w swojej bmce wiem bo mam i opelek kręci nawet do 200 14:36, 09.12.2018


andrzejandrzej

16 4

Zastanów się co piszesz inteligencie. Gdyby policjanci uderzyli gdzieś to by za to odpowiadali. A gościu by sobie pojechał. A Ty byś pisał głupoty że dobrze im, jesteś żałosny. 16:02, 09.12.2018


JerzyJerzy

7 3

A nie wiesz przypadkiem jak mogą go zatrzymać nie stwarzając zagrożenia drogowego? Jasne mogliby w niego puknąć, ale wyobrażam sobie te bzdurne, idiotyczne i głupawe komentarze. A kto wówczas zapłaci za ewentualne powstałe szkody? 20:30, 09.12.2018


OpelOpel

0 0

Nie chciała bym cie martwić ale to była corsa z silnikiem 1.4 10:37, 02.01.2019


PredatorPredator

5 9

Ale cyc w mydelniczce 1.1 jakiś alfonso 12:56, 09.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mieszkaniecmieszkaniec

10 4

do corsy ....to nie ryba aby ja zlapac na podbierak 16:04, 09.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ArekArek

4 2

Tzw patusy rodzaju żeńskiego 22:13, 09.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© gostyn24.pl | Prawa zastrzeżone