Zamknij
REKLAMA

W taki upał trzeba uważać!

16:32, 02.08.2018 | J.J
REKLAMA
Skomentuj

Kolejne dziś zdarzenie drogowe w naszym powiecie. Tym razem na obwodnicy Borku Wlkp. zderzyły się dwa samochody osobowe. Początkowo wydawało się, że to nic groźnego, jednak po zbadaniu poszkodowanej przez lekarza karetki pogotowia okazało się, że trzeba wezwać helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

W tym miejscu bardzo często dochodzi do wypadków drogowych. Do tego mamy dziś skrajnie trudne warunki pogodowe. Na obwodnicy Borku Wlkp. osobowa honda, w której oprócz kierowcy jechała także dwójka dzieci w wieku 8 i 11 lat, zderzyła się z volkswagenem prowadzonym przez kobietę. Oba samochody po zderzeniu uderzyły dodatkowo w barierki ochronne. Początkowo nic nie wskazywało, że kobieta kierująca volkswagenem jest poważnie ranna. Lekarz pogotowia po zbadaniu wezwał jednak na pomoc helikopter LPR, który przewiózł kobietę do szpitala w Ostrowie. Jak udało nam się dowiedzieć  może mieć ona poważny uraz miednicy. Ojciec z dwójką dzieci także trafili do szpitala w Gostyniu na rutynowe badania. Więcej informacji podamy po ustaleniu okoliczności wypadku przez służby.

(J.J)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

Komentarze (5)

KierowcaKierowca

2 2

Proponuję zrobić rekonstrukcję zdażenia tego wypadku I wyciągnąć wnioski.A mianowicie wstrzymać ruch ustawić samochód od strony Gostynia na ok 50 metrze od wjazdu z Borku A drugi samochód postawić w tym miejscu.Grarantuje że samochodu od strony Gostyniu nie widać ponieważ zasłania to tablica informującą o zjeździe na Borek .Takie to proste ale musi dojść do tragedi żeby ktoś z tym coś zrobił? 22:52, 02.08.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

BorekBorek

3 4

Totalna bzdura. Naucz się obserwować pole toru jazdy, a przede wszystkim zatrzymaj pojazd w odpowiednim miejscu, wówczas nie będzie problemu z włączeniem się do ruchu. 23:10, 02.08.2018


wemborek do Borekwemborek do Borek

2 1

Po pierwsze nie obserwujemy pola toru jazdy bo wtedy patrzyłbyś tylko torem jazdy - jak już to kierowcy obserwują szeroko rozumiane "przedpole" jazdy. Po drugie w miejscu gdzie doszło do zdarzenia jeżeli nie jedzie żaden pojazd drogą z pierwszeństwem nie ma konieczności zatrzymywania się. Po trzecie na wspomnianym skrzyżowaniu wyjeżdżając z drogi podporządkowanej nie włączamy się do ruchu (art. 17 ustawy Prawo o ruchu drogowym). Jakby wszyscy zatrzymywali się na skrzyżowaniach wyjeżdżając z dróg podporządkowanych to doszłoby do paraliżu komunikacyjnego. Więc dalej jeźdź sobie rowerem i bacznie obserwuj pole toru jazdy. :-)
00:26, 03.08.2018


wemborek do Borekwemborek do Borek

3 2

Po pierwsze nie obserwujemy pola toru jazdy bo wtedy patrzyłbyś tylko torem jazdy - jak już to kierowcy obserwują szeroko rozumiane "przedpole" jazdy. Po drugie w miejscu gdzie doszło do zdarzenia jeżeli nie jedzie żaden pojazd drogą z pierwszeństwem nie ma konieczności zatrzymywania się. Po trzecie na wspomnianym skrzyżowaniu wyjeżdżając z drogi podporządkowanej nie włączamy się do ruchu (art. 17 ustawy Prawo o ruchu drogowym). Jakby wszyscy zatrzymywali się na skrzyżowaniach wyjeżdżając z dróg podporządkowanych to doszłoby do paraliżu komunikacyjnego. Więc dalej jeźdź sobie rowerem i bacznie obserwuj pole toru jazdy. :-) 00:22, 03.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KazekKazek

1 0

Kierowca dobrze pisze jest tam znak który zasłania pojazd poruszający się od Gostyniu.Wjeżdżając na skrzyżowanie bez zatrzymania się nie jesteśmy wstanie tego manewru wykonać prawidłowo . 09:03, 03.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© gostyn24.pl | Prawa zastrzeżone