Zamknij
NEWS
Strażacy i policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu prowadzą poszukiwania zaginionej 62-latki ze Skokówka. Kobieta wyszła z domu dziś po południu i dotąd nie nawiązała kontaktu z rodziną.
Praca strażaków od dawna nie kończy się na gaszeniu pożarów. Ratują poszkodowanych w wypadkach, otwierają mieszkania, kiedy w środku ktoś może potrzebować pomocy, biorą udział w poszukiwaniach osób zaginionych. Teraz do tego katalogu dochodzi kolejna umiejętność...latanie dronami.
Na miejsce pojechali strażacy, policja i karetka. Tyle że tym razem "świadkiem" zdarzenia nie był człowiek, a… iPhone. Telefon wysłał automatyczny sygnał alarmowy, a gdy ratownicy dojechali pod wskazaną lokalizację, nie było tam ani poszkodowanego, ani śladów jakiegokolwiek wypadku.
Dzielnicowy z Posterunku Policji w Poniecu zatrzymał do kontroli Citroena, który jechał bez tablic rejestracyjnych. Jak się okazało, to był dopiero początek problemów kierowcy, który był pijany.
To zdarzenie niech będzie mocnym przypomnieniem, że kontrola nad zwierzętami nie jest wyborem, tylko obowiązkiem. W gminie Gostyń dwa psy wydostały się z posesji i zaatakowały domowego kota. Zwierzę nie przeżyło, a wszystko nagrały kamery monitoringu.
Wystarczyła jedna decyzja podjęta w ułamku sekundy, żeby na węźle Drzęczewo Pierwsze zrobiło się naprawdę groźnie. Kierująca osobówką nagle skręciła, przecięła linię ciągłą i wjechał w ciężarówkę. W aucie oprócz jej córki, była jeszcze dwójka małych dzieci w wieku 3 i 5 lat.
Zakończyło się śledztwo w tzw. aferze mlecznej w Gostyniu. Postępowanie trwało ponad pięć lat, a zarzuty usłyszało około 80 osób. Akt oskarżenia który trafił do gostyńskiego sądu spowodował problem, jakiego miejscowy wymiar sprawiedliwości dawno nie miał. W gostyńskim sądzie nie ma sali, która pomieści tak wiele osób!
Chwila nieuwagi i auto wylądowało na poboczu obwodnicy DW 434. Policjanci ustalili, że 25-letnia kierująca Toyotą nie dostosowała prędkości do warunków na jezdni i zjechała z drogi. Na szczęście obyło się bez obrażeń, ale interwencja policji zakończyła się mandatem.
Po trzech miesiącach opuścił areszt śledczy, w którym przebywał w związku z zarzutami za znęcanie się nad rodzicami. Wolnością długo się nie nacieszył. Już tego samego dnia ponownie trafił za kratki, po tym jak chwycił ojca za szyję i groził mu śmiercią.
Wypadek na wyjeździe z Gostynia w kierunku Kunowa. Samochód osobowy, którym jechał tylko kierowca dachował w polu. Mężczyzna sam wydostał się z pojazdu, był przytomny, ale pod wpływem zdarzenia. Został zabrany do szpitala.
Nie było z nim żadnego kontaktu od czwartku, a dodatkowo od soboty nie pojawił się w pracy. Służby weszły do mieszkania około 50-letniego mężczyzny na czas. Na miejsce wezwano helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Zadzwoniła po karetkę do chorej matki, a gdy ratownicy przyjechali, w mieszkaniu rozpętała się awantura. Były wulgaryzmy, utrudnianie udzielania pomocy i atak na dwóch ratowników. 49-latka miała ponad 2,5 promila alkoholu i została zatrzymana. Grozi jej kilka lat więzienia.
Policjanci z gostyńskiej drogówki zatrzymali do kontroli Forda, który... przewoził przyczepę rolniczą. Jak można się domyślać podczas sprawdzenia wyszło na jaw, że zestaw był przeciążony.
Dokładnie 593 domowe interwencje w rok... To nie statystyka z dużego miasta, tylko z powiatu gostyńskiego. W zeszłym roku policjanci KPP w Gostyniu niemal codziennie wchodzili w rodzinne awantury, a w dziesiątkach przypadków chodziło o przemoc wobec kobiet i dzieci.
W środku nocy zadziałał alarm przeciwpożarowy w gostyńskiej Spółdzielni Mleczarskiej. Na miejsce skierowano trzy zastępy straży pożarnej, a o wyjeździe służb poinformował nas także Czytelnik, który przesłał nagranie z momentu dojazdu strażaków.

OSTATNIE KOMENTARZE