Na sygnale Gostyn24, kronika kryminalna, kronika policyjna

Zamknij
Zgłoszenie brzmiało poważnie, miał palić się budynek po tartaku. Na miejsce natychmiast skierowano cztery zastępy straży pożarnej. Dopiero po przyjeździe ratowników okazało się, co faktycznie objął ogień i gdzie trzeba było podać prądy wody.
Betonowa płyta wisząca na łańcuchach uderzyła w jadącego Opla Zafirę, a po chwili rozbujała się i trafiła w samochód drugi raz. Zdarzenie w Wilkonicach wyglądało bardzo groźnie i, jak podkreśla policja, mogło skończyć się znacznie poważniej. Wystarczyło, by ciężki element znajdował się nieco wyżej, a zamiast w tył auta mógł uderzyć prosto w dach pojazdu.
Kryminalni z Gostynia mieli konkretne informacje i zatrzymali Hondę w Kunowie. Najpierw znaleźli trzy woreczki w kieszeni pasażera, później kolejne substancje ukryte pod tylną kanapą auta. Mężczyzna przyznał się do winy i usłyszał zarzuty.
Strażnicy miejscy z Gostynia interweniowali na jednej z gostyńskich posesji. Podczas kontroli ujawnili materiały, które nie powinny trafiać do pieca. Właścicielka posesji została ukarana mandatem.
Strażacy z Wielkopolski zostali skierowani do działań ratowniczych w powiecie biłgorajskim, gdzie trwa walka ze skutkami pożaru lasu. Wśród ratowników pracujących w trudnym terenie jest także funkcjonariusz z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Gostyniu. Do działań zadysponowany został Marcin Bujak.
Trzy zastępy straży pożarnej pojawiły się w godzinach popołudniowych przy jednym z hoteli w centrum Gostynia. Powodem interwencji był alarm z czujki przeciwpożarowej. Sytuacja ostatecznie nie okazała się groźna.
Przekroczył prędkość o ponad 50 km/h, a chwilę później próbował "przekonać" policjantów, by mu odpuścili. 70-letni mieszkaniec gminy Jaraczewo zamiast uniknąć konsekwencji, narobił sobie jeszcze większych problemów. Odpowie nie tylko za wykroczenie drogowe, ale również za przestępstwo korupcyjne.
Na ulicach Gostynia pojawiły się kilka dni temu plakaty rozwieszone bez wymaganej zgody. Straż Miejska ustaliła osobę odpowiedzialną za ich umieszczenie. To mieszkaniec województwa lubuskiego. Mężczyzna został ukarany mandatem, a dodatkowo musiał uregulować opłatę za zajęcie pasa drogowego.
Nie trzeba było żmudnego śledztwa, analizy godzin nagrań monitoringu ani wielodniowego typowania sprawcy. Wystarczył portfel zostawiony przez złodzieja w splądrowanym samochodzie. Tak zakończyła się kradzież z włamaniem, do której podczas imprezy plenerowej w Ziemlinie.
Trzech kierowców po alkoholu zatrzymali gostyńscy policjanci podczas poniedziałkowej akcji "Trzeźwy poranek". Kontrole prowadzone były od wczesnych godzin porannych, tuż po długim weekendzie majowym. Jeden z zatrzymanych miał w organizmie aż 1,6 promila alkoholu i odpowie za przestępstwo.
16-latek jadący motorowerem na jednym kole i dwaj kierowcy pędzący obwodnicą Borku Wlkp. znacznie powyżej dozwolonej prędkości - tak wyglądały ostatnie interwencje policjantów z grupy SPEED na drogach powiatu gostyńskiego. Młodym motorowerzystą zajmie się zespół do spraw nieletnich, a kierowcy stracili prawa jazdy na trzy miesiące.
W centrum Gostynia doszło do wypadku. Samochód osobowy uderzył w nastoletniego motorowerzystę. Chłopka z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala, a na miejscu zdarzenia pracują policjanci.
Miejski monitoring zarejestrował kierowcę BMW, który na terenie strefy gospodarczej w Czachorowie kilkukrotnie wprowadzał pojazd w poślizg. Sprawa trafiła do policji, a młody mieszkaniec gminy Piaski poniósł surowe konsekwencje.
Pożar w budynku biurowo-administracyjnym, ewakuacja zakładu i osiem osób, które nie były w stanie samodzielnie opuścić obiektu. Taki scenariusz zakładały ćwiczenia służb przeprowadzone w jednej z firm w podgostyńskim Czachorowie. Na miejscu pojawiło się kilka zastępów straży pożarnej.
Płomienie pojawiły się nagle, zaledwie kilkanaście metrów od domu jednorodzinnego. Na szczęście ogień nie zdążył się rozprzestrzenić. W porę zauważono zagrożenie.