Na sygnale Gostyn24, kronika kryminalna, kronika policyjna

Zamknij
Dwie osoby zostały potrącone dziś (15 maja) po południu na przejściu dla pieszych w Gostyniu. Według wstępnych ustaleń policji 73-letni kierowca Peugeota nie ustąpił im pierwszeństwa. Kobieta trafiła do szpitala z obrażeniami głowy, więcej szczęścia miał 40-letni mężczyzna.
Potwierdziły się wcześniejsze nieoficjalne ustalenia dotyczące tragedii w Bodzewie. Mężczyzna, który w piątek 15 maja popełnił samobójstwo w rejonie stawu, to 21-letni mieszkaniec Lubina poszukiwany w związku z podwójnym zabójstwem przy ul. Jastrzębiej na osiedlu Przylesie. Informację o jego identyfikacji potwierdziła policja z Lubina.
Na jaw wychodzą kolejne, wciąż bardzo ostrożne informacje dotyczące tragedii w Bodzewie, o której informowaliśmy wcześniej. Na miejscu zginął mężczyzna, którego tożsamość nie jest póki co potwierdzona. Sprawa nie ma charakteru kryminalnego, ale okoliczności zdarzenia są nietypowe. Według nieoficjalnych informacji śledczy sprawdzają, czy zmarły mógł mieć związek z głośnym zdarzeniem, do którego doszło kilka dni wcześniej w Lubinie. Zginęły dwie osoby, a trzecia została ranna.
Dziś rano służby interweniowały na jednej z posesji w Bodzewie (gmina Piaski). W rejonie stawu ujawniono ciało mężczyzny. Policja prowadzi czynności pod nadzorem prokuratora i ustala jego tożsamość.
Dwa pojazdy, boczne zderzenie i finał na przydrożnych drzewach. Tak wyglądało zdarzenie na trasie z Goli w kierunku Klonów, gdzie 18-letni kierowca Mitsubishi stracił panowanie nad autem na łuku drogi. Choć na miejsce wezwano wszystkie służby, uczestnicy mogą mówić o dużym szczęściu.
Do dwóch mieszkanek Krajewic zadzwonili z historią o rzekomych wypadkach ich córek. W jednym przypadku padła kwota aż 150 tysięcy złotych, w drugim przestępcy próbowali rozdzielić kobietę z córką obecną w domu.
Mieszkaniec Gostynia poszedł na spacer w rejon miejskiego parkingu, gdzie rozstawił się park rozrywki. Zamiast tylko karuzel zobaczył jednak coś, co mocno go zaniepokoiło. Z przyczep osób obsługujących lunapark wystawały rurki odprowadzające wodę wprost na teren zielony.
Na wyjeździe z Siedlca w kierunku Pępowa doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu osobowego i busa z lawetą. Kia po zderzeniu przewróciła się na dach. Choć wyglądało groźnie, według wstępnych informacji służb nikt nie odniósł poważnych obrażeń.
Manewr cofania na ul. Kościelnej okazał się kosztowny dla 18-letniego kierowcy. Opel Corsa uderzył w lampę uliczną, która przewróciła się i została uszkodzona. Całą sytuację zauważył operator monitoringu miejskiego, a strażnicy szybko dotarli do sprawcy.
Kupił nowe buty, a stare postanowił zostawić w centrum miasta. Problem w tym, że nie był to ani punkt zbiórki odzieży, ani kosz na odpady, ani tym bardziej miejsce, w którym obuwie mogłoby rozpocząć drugie życie. Strażnicy miejscy z Gostynia ustalili właściciela porzuconych rzeczy.
Za drzwiami jednego z domów w powiecie gostyńskim dochodziło do przemocy. Pobita miała zostać kobieta. Kiedy policjanci zapukali do jej drzwi zaprzeczała, że mąż ją krzywdzi. Bliscy kobiety nie odpuścili i sprawa nie została odłożona na bok. Kolejnego dnia opowiedziała funkcjonariuszom, że jej dramat ma trwać od ponad dwóch lat.
Apel i czujność mieszkańca pomogły zakończyć poszukiwania 56-letniego pensjonariusza DPS w Rogowie. Mężczyzna został zauważony kilkanaście kilometrów od ośrodka. Był cały i zdrowy.
Zaginął pensjonariusz Domu Pomocy Społecznej w Rogowie. Mężczyzna wczoraj późnym popołudniem opuścił teren placówki i do tej pory nie wrócił ani nie skontaktował się z opiekunami. Policja prosi o pomoc wszystkich, którzy mogli go widzieć lub wiedzą, gdzie obecnie przebywa.
Wykręcili prędkości, które trudno nazwać przypadkowym "zagapieniem się" . Policjanci z grupy SPEED zatrzymywali piratów drogowych na obwodnicy Borku Wlkp. i Gostynia. Rekordzista pędził 153 km/h przy ograniczeniu do 70 km/h. Mandaty były wysokie, ale to nie koniec konsekwencji.
Wystarczyły dwa weekendy, by policjanci z powiatu gostyńskiego zatrzymali sześć osób, przy których ujawniono nielegalne środki. Najmłodszy z zatrzymanych miał zaledwie... 16-lat. Funkcjonariusze zabezpieczyli między innymi metamfetaminę i marihuanę.