Rower zostawił rano pod domem, a kilka godzin później jednośladu już nie było. Policjanci ustalili nie tylko, kto mógł stać za kradzieżą, ale też w jaki sposób skradziony rower trafił do lombardu.
Policjanci zostali powiadomieni o kradzieży przy ul. Sikorskiego w Gostyniu po tym, jak właściciel zauważył, że rower...przepadł bez śladu.
- Zgłaszający poinformował, że rower zostawił pod domem około godziny 6:00 rano. Kilka godzin później zorientował się, że jednoślad zniknął - informuje kom. Monika Curyk, oficer prasowy KPP w Gostyniu.
Właściciel oszacował jego wartość na 1500 złotych. Funkcjonariusze wytypowali osobę odpowiedzialną za kradzież. Okazał się nią 19-letni mieszkaniec Gostynia. Jak ustalili mundurowi, młody mężczyzna zdążył już pozbyć się jednośladu. Posłużył się swoim znajomym.
- Poprosił swojego znajomego, aby ten sprzedał jednoślad w lombardzie jako swoją własność - informuje kom. Monika Curyk, oficer prasowy KPP w Gostyniu.
Plan się jednak nie powiódł. Policjanci odzyskali skradziony rower i zwrócili go właścicielowi. 19-latek usłyszał zarzut kradzieży mienia o wartości 1500 złotych. Najbardziej jednak może zaskoczyć to, jak tłumaczył się 19-latek.
- Myślał, że rower należy do osoby, która nie oddała mu pożyczonych pieniędzy - informuje kom. Monika Curyk, oficer prasowy KPP w Gostyniu.
O dalszym losie młodego mieszkańca Gostynia zdecyduje sąd.
::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"90917"}
::news{"type":"see-also","item":"90858"}
::news{"type":"see-also","item":"90846"}
6 0
Za jajca do słupa na rynku przywiązać
3 2
Za jajca i złodzieja i właściciela, za to że stwarza okazję do kradzieży. No chyba, że rower był zabezpieczony.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz