Wraz z nadejściem cieplejszych dni coraz więcej mieszkańców wychodzi na spacery ze swoimi psami. Do parków, na tereny zielone, do lasu czy na dłuższe trasy poza miastem. Dlatego Straż Miejska w Gostyniu postanowiła przypomnieć o zasadach dotyczących utrzymywania psów uznawanych za rasy agresywne oraz tych zwierząt, które wykazują takie zachowania. Jak podkreślono, chodzi przede wszystkim o profilaktykę i bezpieczeństwo mieszkańców.
Komendant Straży Miejskiej w Gostyniu Dominik Gorynia zaznacza, że publikacja informacji nie jest efektem fali niepokojących zdarzeń, lecz działaniem uprzedzającym.
- Rozmawiamy z mieszkańcami Gostynia na różne tematy i w ramach profilaktyki postanowiliśmy przypomnieć właścicielom psów o zasadach - mówi komendant.
Jak dodaje, do straży nie napływają zgłoszenia dotyczące agresywnych psów. W tym roku odnotowano jedno pogryzienie, ale wynikało ono z niewłaściwego zabezpieczenia zwierzęcia na posesji. Mimo to strażnicy uznali, że warto przypomnieć mieszkańcom o podstawowych zasadach, zanim sezon spacerowy ruszy na dobre.
- Zbliżają się teraz ciepłe dni, jest wiosna, mieszkańcy wychodzą z tymi swoimi pieskami w różne tereny miejskie, do lasu czy też na dłuższe spacery, bo jest ciepło - podkreśla komendant Straży Miejskiej w Gostyniu.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami do ras uznawanych za agresywne zalicza się jedenaście ras. Są to: amerykański pit bull terrier, pies z Majorki, buldog amerykański, dog argentyński, pies kanaryjski, tosa inu, rottweiler, akbash dog, anatolian karabash, moskiewski stróżujący oraz owczarek kaukaski.
Właściciele takich psów muszą pamiętać o konkretnych obowiązkach. Utrzymywanie psa znajdującego się na tej liście wymaga uzyskania zezwolenia wydawanego przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. W miejscach publicznych zwierzę powinno znajdować się pod kontrolą osoby dorosłej, być prowadzone na smyczy i mieć założony kaganiec. Ważne jest także odpowiednie zabezpieczenie posesji w taki sposób, by pies nie mógł samodzielnie się wydostać i stwarzać zagrożenia dla otoczenia. Straż Miejska przypomina również, że choć umieszczenie tabliczki ostrzegawczej z napisem "Uwaga, pies" nie jest obowiązkowe, może stanowić dodatkowy element ostrożności i pomóc w uniknięciu niebezpiecznych sytuacji.
Nieprzestrzeganie przepisów może wiązać się z konsekwencjami. W grę wchodzi mandat karny do 500 zł, skierowanie wniosku do sądu, gdzie grzywna może wynieść nawet 5000 zł, a w niektórych przypadkach także ograniczenie wolności. Możliwe jest również cofnięcie zezwolenia na utrzymywanie psa rasy uznawanej za agresywną.
::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"90198"}
::news{"type":"see-also","item":"90195"}
::news{"type":"see-also","item":"90171"}
6 0
Komendant niech się skupi na samochodach parkujących na chodnikach,które uniemożliwiają swobodne przejście .
1 0
Rozumiem że każdy strażnik miejski jest specjalistą z zakresu kenoologi i potrafi trafnie i precyzyjnie nie mając dostępu do rodowodu określić czy pies należy do grupy tzw agresywnych czy jest mieszkańcem ode mnie zawsze usłyszycie mieszaniec a na takiego psiaka nie potrzeba żadnego pozwolenia
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz