Dzielnicowy z Posterunku Policji w Poniecu zatrzymał do kontroli Citroena, który jechał bez tablic rejestracyjnych. Jak się okazało, to był dopiero początek problemów kierowcy.
Policjant zatrzymał samochód do kontroli drogowej w Dzięczynie. Za kierownicą siedział 54-letni mieszkaniec gminy Krobia. Już w trakcie rozmowy policjant miał wyczuć, że mężczyzna jest pijany. Badanie alkomatem potwierdziło jego przypuszczenia.
- Mężczyzna miał 1,3 promila alkoholu w organizmie - informuje kom. Monika Curyk, oficer prasowy KPP w Gostyniu.
Mieszkaniec gminy Krobia stracił prawo jazdy. Teraz odpowie przed sądem za kierowanie autem w stanie nietrzeźwości, za co grozi mu do 3 lat więzienia. To jednak nie wszystko, bo samochód był bez tablic rejestracyjnych. Musi więc liczyć się z dodatkowymi konsekwencjami.
::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"86974"}
::news{"type":"see-also","item":"86971"}
::news{"type":"see-also","item":"86944"}
6 2
Prawo jazdy może zatrzymać tylko sąd a nie dzielnicowy tylko w tym kraju się tak przyjęło
5 0
Ja uważam, że nie jest istotne czy prawo jazdy zatrzymuje sąd, policja, żandarmeria wojskowa itp. Najważniejsze jest to aby żadna pijaczyna, która zdecyduje się na kierowanie pojazdem nie czuła się bezkarnie .
0 0
twoja widza mnie przeraża XD a twoim zdaniem co dzielnicowy zrobił z tym prawkiem? schował sobie do kieszeni? <hahha> dzielnicowy zatrzymał dokument elektronicznie (policjanci już nie biorą fizycznego prawa jazdy) a potem przesyła informację prokuratorowi a ten do sądu do zatwierdzenia. Tak to wygląda się nie zabiera się głosu jak się nie ma wiedzy na ten temat...
0 0
Zgadza się najważniejsze że zostało zatrzymane a jak nie zgodnie to idź do sądu proste
0 0
a co z tymi szmaciarzmi z ...którzy jeżdzą bez
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz