Nie było z nim żadnego kontaktu od czwartku, a dodatkowo od soboty nie pojawił się w pracy. Służby weszły do mieszkania około 50-letniego mężczyzny na czas. Na miejsce wezwano helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Dziś około godz. 9:30 do miejsca zamieszkania około 50-letniego mężczyzny w Pudliszkach skierowano strażaków z miejscowego OSP oraz JRG Gostyń. Po przyjeździe służby potwierdziły, że wskazany lokal w budynku wielorodzinnym jest zamknięty i nie ma żadnego kontaktu z przebywającą tam osobą.
- Po dojeździe patrolu policji podjęto decyzję, że otworzymy siłowo to mieszkanie - mówi st. kpt. Marcin Nyczka, zastępca komendanta KP PSP w Gostyniu.
Strażacy weszli do środka i znaleźli leżącego mężczyznę. Był przytomny.
- Nasz ratownik medyczny miał podejrzenie, że mogło dojść do udaru - dodaje st. kpt. Marcin Nyczka z PSP Gostyń.
Podjęto decyzję o wezwaniu Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Śmigłowiec LPR przyleciał na miejsce, a mężczyzna został przetransportowany do szpitala w Ostrowie Wlkp.
Jak wynika z informacji przekazanych przez straż pożarną, zgłoszenie o braku kontaktu z mężczyzną i jego nieobecności w pracy przekazała służbom znajoma. To kolejny przykład, że szybka reakcja na niepokojące sygnały ma znaczenie.
::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"86899"}
::news{"type":"see-also","item":"86854"}
::news{"type":"see-also","item":"86851"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz