Prokuratura Okręgowa w Poznaniu zapowiada złożenie wniosku o przedłużenie tymczasowego aresztowania Łukasza W., przedsiębiorcy z branży broni i amunicji, podejrzanego w sprawie strzelaniny w Smogorzewie. Mężczyzna od początku postępowania ma status podejrzanego i usłyszał cztery zarzuty usiłowania zabójstwa. Od momentu zatrzymania przebywa w areszcie.
Sprawa dotyczy zdarzeń z niedzieli 2 listopada 2025 roku w Smogorzewie. Łukasz W. (mieszkaniec gminy Piaski) został zatrzymany, a następnie przesłuchany w Prokuraturze Okręgowej w Poznaniu. Podejrzany miał oddać kilkanaście strzałów z pistoletu w kierunku samochodów i osób znajdujących się w tych pojazdach. W wyniku zajścia ranne zostały dwie osoby. Prokuratura informowała wówczas, że Łukasz W. nie przyznał się do winy, złożył obszerne wyjaśnienia i twierdził, że działał w obronie koniecznej. Przesłuchano także inne osoby związane z tym zdarzeniem. Czterej mężczyźni, uczestnicy zajścia, którzy są mieszkańcami województwa lubuskiego, zostali przesłuchani i mają status świadków.
Teraz, jak wynika z deklaracji rzecznika poznańskiej prokuratury, śledztwo zbliża się do końcowego etapu, a planowany termin jego zakończenia to prawdopodobnie przełom marca i kwietnia. Wcześniej prokurator prowadząca sprawę ma skierować do sądu wniosek o przedłużenie tymczasowego aresztowania podejrzanego.
- Nikt więcej nie usłyszał zarzutów. Łukasz W. jest tymczasowo aresztowany. Pani prokurator planuje skierowanie wniosku o przedłużenie aresztu o kolejne trzy miesiące - powiedział prok. Łukasz Wawrzyniak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.
::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"84221"}
::news{"type":"see-also","item":"84242"}
::news{"type":"see-also","item":"84245"}
38 0
widocznie długie łapy mają swiadkowie
30 7
To sie w głowie nie mieści. Niczemu winny człowiek pojdzie siedziec za gangsterów, którzy mają plecy. Przyjechali z Luuskiego na grzyby do Smogorzewa w niedziele wieczorem czy okraść i zabić Łukasza i jego rodzine? Miał czekać aż go zabiją i wtedy oni byliby winni. Czy tam aby było ich 4, wątpię. Swiadkowie twierdzą, że było ich więcej.
4 1
To byle 1 nie przyjechali
3 4
Bajki z mchu i paproci 😂
11 3
Ten pan działał w obronie koniecznej.zawiasy jedynie właściwie nikt taki nie ucierpiał prócz tych ,,gangsterów"
8 14
Ty chyba nie masz po kolei we łbie.
Niewinni ludzie nie gonią "drugiego" z giwera w łapie.
Chciał być kozak to niech będzie do końca.
8 1
On tak samo czysty jak i oni. Bajki o samoobranie może do kosza wyrzucić. To zrobił nie ma nic wspólnego z samoobroną. Przez przypadek do "świętego Łukaszka" nie przyjechali i zarówno oni jak i on perfidnie kłamią, że się nie znają. Ciekawe więc jakie interesy ich łączyły skoro tak bardzo boją się faktu znajomości. Tylko naiwny idiota uwierzy, że grę nie wchodziły ciemne interesy. Zresztą sam prokurator mówi o porachunkach gangsterskich.
18 0
Dlaczego policja pilnuje posesji non stop, zrobiła koleiny w asfalcie jeżdżąc cztery razy dziennie ,boją się że ,,świadkowie ,,znowu zabłądzą, podziwiając uroki smogorzewskich zabytków ...
2 1
Jak jo bym tam był to wszyscy hende Ho.
17 0
A sprawa wodolejców w mleczarni jak daleko jest? Czy redakcja też o tym naoisze?
2 1
Jakby nie mieli z kogo ściągnąć długu ,to by już siedzieli ,a tak musicie ich spłacać ,świadomie lub nie ....
0 0
elzbietkow gmina pogorzela wode leje dalej do mleka
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz