W środku nocy w jej mieszkaniu wybuchł pożar. Starsza kobieta zadzwoniła po syna i ten ewakuował 81-latkę z zadymionego mieszkania. Kilka minut później na miejscu pojawili się strażacy, którzy ugasili płomienie i oddymili mieszkanie, ale straty są ogromne.
Pożar wybuchł po godz. 1:00 w nocy w mieszkaniu budynku wielorodzinnego przy ul. Bojanowskiej w Poniecu. Na miejsce skierowano zastępy JRG Gostyń oraz OSP Poniec.
- Po dojeździe potwierdzono zadymienie lokalu i klatki schodowej. Strażacy podali jeden prąd wody do pomieszczenia kuchni, a następnie oddymili klatkę i mieszkanie - informuje mł. kpt. Łukasz Hajduk, oficer prasowy KP PSP w Gostyniu.
Płomienie objęły wyposażenie kuchni. Z budynku mieszkańcy wyszli jeszcze przed przyjazdem straży. Lokatorkę mieszkania ewakuował syn i to on zadzwonił po pomoc.
- Kobietę przekazano zespołowi ratownictwa medycznego, została zabrana do szpitala w Lesznie - przekazuje rzecznik PSP Gostyń.
Wstępnie jako prawdopodobną przyczynę pożaru wskazano zwarcie instalacji elektrycznej kuchenki mikrofalowej. Spaleniu i nadpaleniu uległy m.in. blat i szafki kuchenne, mikrofalówka, czajnik, a całe pomieszczenie wymaga remontu. Straty oszacowano wstępnie na ok. 70 tys. zł.
Foto: Poniec Moje Miasto

::news{"type":"see-also","item":"82551"}
::news{"type":"see-also","item":"82508"}
::news{"type":"see-also","item":"82513"}
::addons{"type":"alert"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz