Potężny pożar wybuchł w nocy w Goli, gmina Gostyń. Palił się budynek gospodarczy. Z naszych informacji wynika, że ogień pierwsi zauważyli sąsiedzi, którzy usłyszeli hałasy. - Wydawało nam się początkowo, że grad pada, a to eternit i belki tak "strzelały" od ognia - mówili mieszkańcy Goli. Wiele osób ruszyło z pomocą jeszcze przed przybyciem strażaków. Spłonął całkowicie dach budynku, nie udało uratować się m.in. słomy i części zwierząt. Trwa ustalanie przyczyn i okoliczności pojawienia się ognia. Czy przyczyną mogło być podpalenie?
Ogień pojawił się w środku nocy, około godz. 1. Pierwsi pożar najprawdopodobniej zauważyli sąsiedzi, którzy zaczęli dzwonić na numery alarmowe. - Wszyscy wychodzili i sięgali po telefony - mówili mieszkańcy. - Wydawało nam się początkowo, że grad pada, a to eternit i belki tak "strzelały" od ognia - relacjonowali mieszkańcy Goli. Niektórzy pobiegli na posesję budząc właścicieli. Wiele osób pomagało ewakuować z płonącego budynku zwierzęta. W tej akcji liczyła się dosłownie każda sekunda, w bliskim sąsiedztwie stodoły znajdowały się inne budynki gospodarcze oraz mieszkalne i istniało ryzyko, że ogień przeniesie się na inne obiekty.
Na razie trudno mówić o wysokości strat. Spłonął doszczętnie dach budynku - po ugaszeniu ognia strażacy ruszyli do jego rozbiórki, dlatego na miejsce dojechała specjalistyczny podnośnik. To nie jedyne straty. Spłonęła słoma, nie udało się uratować części zwierząt. Czego nie zniszczył ogień, zalała woda. Po godz. 2. strażacy z pomocą okolicznych rolników zajęli się wywożeniem spalonej słomy z obiektu.
Akcja cały czas trwa, na miejscu jest kilka zastępów straży pożarnej i najpewniej zakończy się w godzinach porannych. Pojawił się również zespół karetki pogotowia. Pomocy udzielano właścicielom posesji. Wśród osób przypatrujących się akcji pojawiły się niepotwierdzone na razie plotki, że mogło dojść do podpalenia. Służby jednak na razie tych doniesień nie potwierdzają. Sprawę będzie wyjaśniać policja.
[ALERT]1563413899154[/ALERT]
Bez wody i na krótkim łańcuchu. Właścicielka bez...
Po zdjęciu domyślam się że to jest gospodarstwo rolne, a właścicielka nie tutejsza i ona nic o niczym nie wie. Daliby spokój, w kraju ojczystym wojna, a w jakich warunkach oni tutaj przyjechali to nikt nie pamięta albo nie chce. Pociągiem towarowym wagony z grubych dech, to było ich jedyne wyjście, wyjazd na tereny odzyskane. Jechali kilka dni ( jaka woda, przecież już wtedy w towarowych nie było (WARS). Zero zrozumienia(tam pies), świniaki wytuczone, buraki na polu ogromne, kot bardzo łowny(prawdziwa Poska wieś).
XXX
21:05, 2026-01-30
Ferie zimowe coraz bliżej. Wiemy na ile wyceniono jeden
Ale zaszaleli...
Ojtam
20:43, 2026-01-30
Bez wody i na krótkim łańcuchu. Właścicielka bez...
To jak mandat 600 zł to teraz piesek będzie jadł do Wielkanocy tz będzie na suchym chlebie i wodzie
Arth
20:27, 2026-01-30
Bez wody i na krótkim łańcuchu. Właścicielka bez...
Straszaki i nawiedzone ,,klementyny ,,skupiły siły na wioskach ,ile już pisano że w bloku spać po pracy nie można bo psy wyją szczekają ,i co ktoś się pofatygował zobaczyć czy zwierzątko nie cierpi ,odwagi zabrakło ..
Sid
20:21, 2026-01-30
46 1
Szkoda ludzi którzy tam mieszkali zwierząt i całego dobytku to trauma na całe życie . Bardzo współczuję .
2 44
Tak trauma na zawsze dla wszystkich nawet dla tych z gminy ,powiatu ba nawet całego panstwa a może i swiata ...
6 0
oooooooo durne komentarze pozostaw dla siebie, niemasz pojęcia jak ciężko pozbierać się po takim czymś jak pożar bo pewnie tego niedoswiadczyleś,a ja niestety tak i wiem coś o tym.
1 10
To pal gume waflu
2 6
U kogu sie poliło?
4 1
nie interesuj się bo kociej mordy dostaniesz
6 0
U dobrego gospodarza
6 0
Lepiej pomóc temu panu jakaś zbiórkę zorganizować
0 0
Zbieramy co możemy potrzebne przede wszystkim siano. A ceny tego póki co kosmos.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz