O ogromnym szczęściu może mówić kierowca tira, który jechał trasą Siedlec - Bodzewko. Mężczyzna stracił panowanie nad autem i uderzył aż dwukrotnie w przydrożne drzewa. Trasa Bodzewo - Pępowo do czasu usunięcia wraku pojazdu będzie zablokowana.
6 kwietnia przed godz. 14. tuż przy wjeździe do miejscowości Bodzewko Drugie ciągnik siodłowy marki Mercedes z naczepą typu wanna uderzył w przydrożne drzewa. Z naszych informacji wynika, że pojazd jechał od strony Pępowa w kierunku Bodzewa. W pewnym momencie już za zakrętem uderzył w przydrożne drzewo, następnie zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie zatrzymał się na kolejnym drzewie. Kierowca miał sporo szczęścia, wyszedł z wypadku bez szwanku. Trasa w miejscu wypadku była całkowicie zablokowana.
3 3
Droga powiatowa i wszystko jasne
2 0
Przeczytałem twoją wypowiedź i wszystko jasne.
6 6
Większość kierowców samochodów ciężarowych lekceważy pozostałych uczestników dróg, nawet spokojnie stojące drzewa nie mają spokoju, bo brawura kierowcy i beszczelność jest ważniejsza.
1 1
gupi jesteś jak but. widać że nigdy nie miałeś nic wspólnego z jazdą autem ciężarowym. nie pakuj wszystkich do jednego wora i więcej rozsądku "kierowco"bo nigdy nie wiesz kiedy ciebie brawura zgubi
4 2
Jasne. Byle na skróty i to są efekty!
3 0
Cała trasa od Bodzewka drugiego do Pepowa to jedna wielka popelina. Odcinek Siedlec - Pępowo był finansowany przez UE ciekawe czy ktoś to kontrolował bo ta droga nie służy mieszkańcom, nie dość że dziura na dziurze to wąsko że osobowka z ciężarówką minąć ledwo się może. No i te drzewa których korzenie "podnoszą asfalt. Ktoś powinien za to się w końcu zabrać.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz