Zbyt duża prędkość i śliska nawierzchnia - to główne przyczyny zdarzenia w Tanecznicy. Samochód osobowy, którym jechał 19-latek, wypadł z trasy i dachował w rowie. Kierowca po przebadaniu przez zespół ratownictwa medycznego pozostał na miejscu.
Do zdarzenia doszło około godz. 7:30. Samochód marki Renault kierowany przez 19-letniego mieszkańca gminy Krobia wypadł z drogi. Auto dachowało w rowie. - Kierowca jechał z Bodzewa w kierunku Grabonoga. Za zakrętem stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do rowu. Wszystko wskazuje na to, że nie dostosował prędkości do panujących warunków - mówił sierż. sztab. Marcin Niezgódka z Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Gostyniu. Na miejscu oprócz straży pożarnej i policji pojawiła się karetka pogotowia. Kierowcę przebadano na miejscu zdarzenia. Odmówił on dalszych badań w szpitalu.
Temat wraca jak bumerang. Chodzi o wiek emerytalny
Za przeproszeniem szlag mnie trafia, kiedy słyszę nowinki o podniesieniu wieku emerytalnego, kiedy słyszę że w wielu miejscach wprowadza się skrócony czas pracy. Jedno jest pewne, że dotyczy on głównie administracji urzędowej. Widocznie tam nie są zbyt mocno obciążeni obowiązkami.
Stanisław
23:52, 2026-01-24
Pieniądze to nie wszystko! Tym razem kasa leżała na sto
Nie wiem czy to brak in formacji, czy obojętność społeczeństwa. Jednak ja uważam, że to apatia mieszkańców jest przyczyną obojętności. Lepiej jest przecież krytykować, pokazywać błędy czy posądzać o nepotyzm lub nawet łapówkarstwo. Niestety takie jest społeczeństwo.
Seba
23:32, 2026-01-24
Wyszła z domu i ślad po niej zaginął. Trwa akcja...
A OSP Zalesia nie było
Mieszkaniec
21:22, 2026-01-24
Temat wraca jak bumerang. Chodzi o wiek emerytalny
Najlepiej mieć 800+ na kilka bąbelków wszystkie dodatki a na koniec jeszcze zadłużoną emeryturę z tego
Ojciec
20:33, 2026-01-24
7 2
driver kolejny a co tam sliska droga , przeciez mam 19 lat kiepski ro prawko i jestem królem szos .
4 0
To może się każdemu zdarzyć. Jako kierowca s dużym stażem wyjeżdżając w takich warunkach pogodowych wpierw sprawdzam stan nawierzchni ostro hamując przy minimalnej prędkości. Jest to dość względne bo wiadomo, że z każdym kilmetrem i w każdym terenie to się zmienia, ale daje jakiś wstępny obraz że dalej może być już tylko gorzej. Cieszę się że chłopakowi nic się nie stało i mam nadzieję, że wyciągnie z tego właściwe wnioski.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz