Na drogach zrobiło się ślisko, a co za tym idzie, także niebezpiecznie. Przekonali się o tym uczestnicy wypadku, do jakiego doszło dziś rano przed miejscowością Hersztupowo, gdzie czołowo zderzyły się dwa busy. Kierowcy obu pojazdów zostali uwięzieni w autach. Aby udzielić im niezbędnej pomocy, strażacy musieli rozcinać dwa samochody.
Do wypadku doszło około godz. 7:25 na prostym odcinku drogi Płaczkowo - Hersztupowo. Czołowo zderzyły się volkswagen T4 i citroen jumper. Pojazdami, z czego jeden był na gostyńskich tablicach rejestracyjnych, podróżowało łącznie pięć osób. - Kierowcy obu pojazdów zostali uwięzieni. Strażacy przy użyciu sprzętu hydraulicznego musieli wykonać niezbędny dostęp do uwięzionych i przekazać ich zespołom ratownictwa medycznego. Poszkodowani cały czas byli przytomni - mówił mł. bryg. Rafał Wypych, oficer prasowy KM PSP w Lesznie. Na razie nie są znane ich obrażenia. Do gostyńskiego szpitala przewieziono również jednego z pasażerów citroena. Pozostali uczestnicy zdarzenia pozostali na miejscu.
Na miejscu wypadku pracują policjanci. - Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że kierujący citroenem jumperem mieszkaniec powiatu wolsztyńskiego na prostym odcinku drogi prawdopodobnie wskutek zaśnięcia zjechał na przeciwległy pas drogi, gdzie czołowo zderzył się volkswagenem T4, którym kierował mieszkaniec powiatu gostyńskiego - mówi Sebastian Myszkiewicz, rzecznik gostyńskiej policji. Citroenem jechały cztery osoby, volkswagenem tylko kierowca. Na czas wykonywania czynności policja wyznaczyła objazdy.
Jak bawić się, to na całego. Jak tańczyć, to tak...
Co to za sala? Gdzie odbyła się ta studniówka? Bo z artykułu nie wyczytałam.
Geniaaaaa
05:44, 2026-01-25
Temat wraca jak bumerang. Chodzi o wiek emerytalny
Za przeproszeniem szlag mnie trafia, kiedy słyszę nowinki o podniesieniu wieku emerytalnego, kiedy słyszę że w wielu miejscach wprowadza się skrócony czas pracy. Jedno jest pewne, że dotyczy on głównie administracji urzędowej. Widocznie tam nie są zbyt mocno obciążeni obowiązkami.
Stanisław
23:52, 2026-01-24
Pieniądze to nie wszystko! Tym razem kasa leżała na sto
Nie wiem czy to brak in formacji, czy obojętność społeczeństwa. Jednak ja uważam, że to apatia mieszkańców jest przyczyną obojętności. Lepiej jest przecież krytykować, pokazywać błędy czy posądzać o nepotyzm lub nawet łapówkarstwo. Niestety takie jest społeczeństwo.
Seba
23:32, 2026-01-24
Wyszła z domu i ślad po niej zaginął. Trwa akcja...
A OSP Zalesia nie było
Mieszkaniec
21:22, 2026-01-24
0 3
Ładne t4 szkoda.
3 7
Wyzyskują pracowników na maxa. Chłop pewnie nie wyspany i zasnął tylko w nie odpowiednim miejscu i czasie . Ukarać pracodawcę siłę jedną.
3 1
Nie wiesz to się nie udzielaj!!! Byłeś na miejscu? Znasz tych ludzi..? Podejrzewam że nie więc zostaw komentarze tego typu dla siebie...
3 1
W tym kraju wszystkiemu winni są pracodawcy, zwłaszcza mali i mikro, bo ich widać, więc wszystkie pomyje i żale można na nich wylewać. Na dużego i z zachodnim kapitałem jako tako, bo do niego nikt lub prawie nikt nie ma dostępu. Może by ich tak zlikwidować (tych pracodawców, wyzyskiwaczy, etc.) i będziesz miał krainę mlekiem i miodem płynącą. Kolejny wszystkowiedzący i pewnie niewiele robiący.
2 0
Pozdro dla Mariusza J .
Bartka K
2 0
Mam nadzieję, że nikt się nie zakopał na tym "objeździe" :)
0 0
To Ci Czorny ;p
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz