Nie wszystko, co dzieje się wokół widowiska, pozostaje częścią samego przedstawienia. Czasem jeszcze zanim publiczność zajmie miejsca na widowni, a na scenie zapalą się światła, może wydarzyć się coś, co na chwilę przesuwają uwagę z emocji i rozrywki na zwykły ludzki niepokój.
Jak informują dziennikarze portalu koscianiak.pl, w piątek po południu w Kościanie doszło do pożaru przyczepy kempingowej należącej do cyrkowców, którzy przyjechali do miasta. W środku znajdował się pies, którego na szczęście udało się uratować.
Wszystko wydarzyło się przy ul. Śmigielskiej, na łące, gdzie rozstawiono namiot cyrkowy oraz całe zaplecze techniczne. Z relacji opublikowanej przez dziennikarzy portalu wynika, że ogień pojawił się krótko przed rozpoczęciem przedstawienia. W płomieniach stanęła jedna z przyczep należących do obsługi. Załoga jeszcze przed przyjazdem straży próbowała gasić ogień wodą Na miejsce wezwano też policję i pogotowie ratunkowe.
Najważniejsze było jednak to, że z wnętrza płonącej przyczepy udało się wydostać psa. Zwierzę przeżyło. Było przestraszone i miało okopconą sierść, ale nie odniosło poważniejszych obrażeń. Po ugaszeniu pożaru strażacy wynosili z przyczepy dymiące jeszcze elementy wyposażenia i przelewali je wodą. Jak relacjonuje portal koscianiak.pl, samo przedstawienie rozpoczęło się zgodnie z planem. Na razie nie podano oficjalnej przyczyny pożaru.
::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"90258"}
::news{"type":"see-also","item":"90255"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz