Śliska droga i alkohol za kierownicą to połączenie, które często kończy się bardzo źle. Przekonał się o tym 54-letni mieszkaniec gminy Lipno, który wpadł w poślizg i zatrzymał się dopiero na ogrodzeniu posesji. A wystarczyło nie wsiadać "po pijaku" za kółko.
Do zdarzenia doszło 5 stycznia, tuż po północy, w rejonie skrzyżowania ulic Spółdzielczej i Dworcowej w Lipnie. Kierujący samochodem marki Skoda, mężczyzna nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Na śliskiej nawierzchni wpadł w poślizg, przejechał skrzyżowanie na wprost i uderzył w ogrodzenie jednej z posesji.
- Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia, jednak powrócił na nie jeszcze przed przybyciem policjantów, co potwierdzają świadkowie. Sprawca kolizji był nietrzeźwy miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie - informuje podkom. Monika Żymełka, oficer prasowy KMP w Lesznie.
Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Stracił też prawo jazdy. Po wytrzeźwieniu usłyszy zarzut kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości. Policja przypomina, że za takie przestępstwo grożą surowe konsekwencje, wysokie kary finansowe, co najmniej trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a nawet kara do 3 lat pozbawienia wolności.
::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"86440"}
::news{"type":"see-also","item":"86410"}
::news{"type":"see-also","item":"86398"}
1 2
Polska to zawsze jakaś problemowa, dlaczego nie ma psich zaprzęgów skoro drogi śliskie. Dania do zabezpieczenia Grenlandi na wypadek W rozlokowała psi zaprzęg, a polacy co?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz