Kierowca karetki pogotowia, który przewoził pacjenta z Wolsztyna do Kościana, miał w organizmie alkohol. Sprawa wyszła na jaw dzięki reakcji osoby postronnej, która nie zbagatelizowała swoich podejrzeń i zadzwoniła na numer alarmowy 112.
Jak informuje portal Kościaniak.pl, do zdarzenia doszło w czwartek 20 listopada. Zgłaszający poinformował dyspozytora, że kierowca ambulansu może znajdować się pod wpływem alkoholu. Karetka w tym czasie przewoziła pacjenta do Wielkopolskiego Centrum Neuropsychiatrycznego w Kościanie. W pojeździe oprócz kierowcy znajdowali się także lekarz, ratownik medyczny oraz transportowany pacjent.
Na trasę przejazdu karetki skierowano patrol kościańskiej policji. Funkcjonariusze zatrzymali ambulans i przeprowadzili badanie stanu trzeźwości kierowcy. Podejrzenia osoby zgłaszającej szybko się potwierdziły. Okazało się, że 41-letni mieszkaniec powiatu wolsztyńskiego miał 0,86 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy. O jego dalszym losie kierowcy zadecyduje sąd.
::news{"type":"see-also","item":"85035"}
::news{"type":"see-also","item":"84981"}
::news{"type":"see-also","item":"84951"}
::addons{"type":"alert"}
0 2
A co sanitariusz z lekarzem obaj do dyscyplinarnego ,nie czuli alkoholu od kierowcy ?A jak tacy solidarni i *%#)!& to też kara pozbawienia pracy
1 0
Nie spinaj się.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz