Zatankował, nie zapłacił i odjechał. W rękach policji znalazł się już kilka minut później. Lista grzechów, jakie miał na sumieniu jest jednak znacznie dłuższa.
Do zdarzenia doszło 9 września na jednej ze stacji benzynowych w Kościanie.
- Z informacji płynących z telefonicznego zgłoszenia wynikało, że kierowca pojazdu marki Toyota zatankował do swojego pojazdu blisko 28 litrów paliwa o wartości 179 złotych i nie płacąc odjechał – informuje asp. Jarosław Lemański, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kościanie.
Policjanci zauważyli opisany w zgłoszeniu samochód i zatrzymali go do kontroli.
Kierowcą był 28-letni mieszkaniec Poznania. Okazało się, że mężczyzna dopuścił się też innych przewinień. Badanie trzeźwości wykazało, że w jego organizmie jest 1,03 promila alkoholu. Ponadto funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna nie posiada uprawnień do prowadzenia pojazdów – dodaje J. Lemański.
Mężczyzna odpowie przed sądem za kradzież paliwa oraz za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości i bez niezbędnych uprawnień.
::addons{"type":"alert"}
3 0
Wykroczenie.
2 2
Za Tuska nie do pomyslenia, to dla wyznawców kultu yaro.
2 0
Jak by przepuścił 70 mln to by wliczyli w koszty, a za 170zl, na pierwszej stronie, kajdanki i 5 lat.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz