Wyobraź sobie, że w środku nocy niewidzialny strażnik zauważa intruza przy bramie garażowej lub drzwiach wejściowych bloku. Nie mruga, nie traci koncentracji po wielu godzinach wpatrywania się w ciemność i nigdy nie robi sobie przerwy na kawę. Zamiast tego, w ułamku sekundy powiadamia odpowiednie służby, zanim dostrzeżony intruz zdąży się włamać, niszcząc przy tym osiedlową infrastrukturę. Brzmi jak scenariusz futurystycznego filmu? Istnienie takiego strażnika wydaje się nierealne? Tymczasem jest to standard, jaki oferuje dziś nowoczesny monitoring wizyjny wspierany sztuczną inteligencją. Dla wielu wspólnot mieszkaniowych taki proaktywny system monitoringu wizyjnego przestał być ciekawostką, a stał się podstawą budowania bezpiecznej i spokojnej przestrzeni do życia.