Zakończyły się rozgrywki V Grand Prix w tenisie stołowym w Bodzewie. Drugi rok z rzędu superpuchar powędrował na ręce zawodnika z Lubonia, choć do sobotnich rozgrywek nie było to wcale takie pewne. Wszystko rozstrzygnęło się podczas meczów półfinałowych.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz