To cud, że po takim uderzeniu strażacy wyciągnęli z auta jeszcze żywego człowieka. Kierowca BMW jechał sam i na prostej drodze z nieustalonych przyczyn uderzył w drzewo. Jego samochód został zmasakrowany. Na miejscu pracowały wszystkie służby ratunkowe. Na pomoc wezwano też Lotnicze Pogotowie Ratunkowe...ale na pomoc było za późno
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz