Zamknij
REKLAMA
17:20, 22.10.2020

Nie było tradycyjnej manifestacji i delegacji z Drezna, jedynie skromne grono przedstawicieli samorządu, kombatantów i młodzieży.  W ten sposób uczczono 81. rocznicę jednego z najbardziej bolesnych momentów w historii Gostynia - rozstrzelania przez hitlerowców trzydziestu mieszkańców ziemi gostyńskiej. - To co spaja wydarzenia - z września 1939 i rok 2020 jest cierpienie. Jest lęk. Strach. Troska o życie - mówił ks. kanonik Grzegorz Robaczyk, proboszcz gostyńskiej Fary

REKLAMA
Jeżeli Twój wizerunek przypadkowo znalazł się na tych fotografiach, a nie wyraziłeś na to zgody, prosimy zgłoś to na adres: redakcja@gostyn24.pl
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz