Zakończył się ostatni z tegorocznych koncertów, w którym wystąpił piosenkarz i kompozytor Stan Borys z zespołem ?Imię jego 44? Podsumowujący koncert był doskonałym podkreśleniem udanego świętowania, które w ten mijający weekend zgromadziło tysiące mieszkańców Gostynia i okolic
Już od godziny 15:00 w Parku Miejskim przy ul. Strzeleckiej zaczęły się imprezy dla najmłodszych. Rozpoczął je przegląd Piosenki Przedszkolnej, pokazy tańców indiańskich i występ zespołu ?Bajlander?
Sporym zainteresowaniem cieszył się również show w wykonaniu sobowtóra Maryli Rodowicz, który w efektowny sposób wjechał na teren parku. Sobowtórem okazał się bardzo dobrze ucharakteryzowany mężczyzna wykonujący przeboje ?oryginalnej? Maryli Rodowicz.
Podczas dzisiejszej imprezy, jak co roku wręczono też "Laury Gostynia", które otrzymali dziś muzyk Wojciech Czemplik i sportowiec Paweł Piotrowski. Specjalnie grawerowane statuetek wręczali wiceburmistrz Leszek Dworczak, przewodniczący Rady Miejskiej ? Grzegorz Skorupski oraz radny Mikołaj Jackowiak.
Gostyńska młodzież nie zapomniała też o zwrocie kluczy do miasta, które otrzymała od włodarzy Gostynia. Po dwóch dniach sprawowania władzy symboliczne klucze zostały przekazane w ręce wiceburmistrza i przewodniczącego RM.
Z każdą minutą przybywało ludzi czekających na koncert Stana Borysa i zespołu ?Imię jego 44? Artysta, mimo swojego wieku wykazał się niezwykłą charyzmą sceniczną, śpiewając takie utwory jak ?Jaskółka uwięziona? czy ?Anna?
Półtoragodzinny koncert to pokaz dojrzałości zarówno w przekazie muzycznym, jaki kontakcie z widownią.
Po zakończonym koncercie Stan Borys otrzymał bukiet kwiatów od dyrektorki GOK Hutnik Sabiny Hoski Kaczmarek, która dziękując wszystkim za wspólna zabawę zakończyła dzisiejsza imprezę.
Podsumowaniem tegorocznych dni Gostynia zajmiemy się jutro, natomiast dziś zapraszamy do galerii.Z powodów technicznych zdjęcia będą dodawane sukcesywnie.
Tekst : (jar), foto :Przemo Maciejewski
0 0
Już na początku, kiedy na nieoficjalnych stronach można było przeczytać o planowanym występie Stana Borysa w Gostyniu, na internetowych forach spotykałam się z głupimi komentarzami, że to muzyka dla starych dziadków lub co gorsza, zapytaniami: kto to jest. Uważam, że performance Stana Borysa w naszym mieście to prawdziwy strzał w dziesiątkę, "uczta muzyczna" - jak powiedziała p.Sabina. Z początku tylko było mi wstyd za chłopaczków, którzy stali za mną i gwizdali i publikę, która w dużej części siedziała z tyłu parku, bez życia. Jednak ja i publika zgromadzona przy scenie bawiła się doskonale, chociaż osobiście znałam jedynie hity "Jaskółkę" i "Annę", za to wielki ukłon w stronę pana Stana. Dodać mogę jeszcze tylko tyle, że właśnie zasłuchana jestem w "Litanię". I wcale nie jestem starą babcią. :) Ale gusta są różne i o tym się nie dyskutuje. Pozdrawiam.
0 0
Podobnie jak Wiola Villas. No ale to przecież artyści. Po drugie jak długo można podniecać się jednymi i tymi samymi utworami.
Amen
0 0
Nawiedzony czy nie to bez żadnego znaczenia. Za to niezaprzeczalnie klasa sama w sobie i tyle. Amen
0 0
"Szczęść Boże!!" ... ;] ??
0 0
Najlepszy koncert Stana Borysa muza z ja...mi jak i dobrzy muzycy .
0 0
j.w.
0 0
Super pokazał kulturę Indiańska zespół Ranores . Cała moja rodzinka była zachwycona a zwłaszcza dzieci które nie chciały odejść od gier indiańskich . Niech organizatorzy jeszcze raz zaproszą na dzień dziecka zespół Ranores z Uniejowa . Pozdrawiam Stefania z Gostynia
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz