Zamknij
REKLAMA

Gospodarka traci dziennie setki milionów! Apelują o odmrożenie gastronomii i fitnessu

11:05, 23.11.2020 | PAP
Skomentuj PAP
REKLAMA

O szybkie wypracowanie nowych wytycznych sanitarnych dla branż gastronomicznej i fitness, które umożliwią ponowne ich otwarcie, apeluje Federacja Przedsiębiorców Polskich. Umożliwi to utrzymanie się tych sektorów na rynku i zminimalizuje gospodarcze koszty pandemii.

Jak podkreślono w niedzielnej informacji prasowej, Federacja Przedsiębiorców Polskich (FPP) pozytywnie ocenia zapowiadane przez rząd odmrożenie działalności sektora handlowego od 28 listopada. "Z zadowoleniem przyjmujemy fakt, że zostały przyjęte argumenty z naszej strony, udowadniające wysoki stopień profesjonalnego przygotowania przedsiębiorców z tej branży do zagwarantowania bezpieczeństwa swoim klientom i pracownikom" - czytamy.

FPP przypomniała, że dotąd wiele placówek musiało być całkowicie zamkniętych - "co w samej branży przekładało się na straty rzędu 200 mln zł dziennie, a w skali całej gospodarki prawie 700 mln zł na dobę".

Okres przed Bożym Narodzeniem jest czasem silnie wzmożonego popytu, kiedy generowana jest istotna część rocznych obrotów tej branży - zaznaczono. Zdaniem Federacji brak możliwości funkcjonowania w tym okresie wiązałby się ze stratami, które nie byłyby możliwe do odrobienia, stawiając pod znakiem zapytania istnienie wielu firm i miejsc pracy.

Federacja ponawia apel o społeczną solidarność i odpowiedzialność, przejawiającą się w restrykcyjnym przestrzeganiu obowiązujących norm bezpieczeństwa sanitarnego i epidemiologicznego. "Tylko w ten sposób możemy powstrzymać wzrost liczby zachorowań na COVID-19, a tym samym zapobiec wprowadzeniu drugiego lockdownu, którego konsekwencje dla gospodarki i społeczeństwa byłyby katastrofalne" - podkreślił Marek Kowalski, przewodniczący FPP, prezes Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE).

"To od zdyscyplinowania oraz odpowiedzialnej postawy przedsiębiorców i ich klientów zależy, czy możliwe będzie stosunkowo szybkie odmrażanie kolejnych branż, które obecnie z powodu ich zamknięcia walczą o przetrwanie" - stwierdził.

Jak zaznaczyła FPP, rządowy plan zakłada utrzymanie zamknięcia branży gastronomicznej i fitness co najmniej do 27 grudnia. "Wiele firm nie przetrwa tak długiego okresu zamrożenia ich działalności - zwłaszcza, że uruchomienie wielu programów antykryzysowych planowane jest dopiero na styczeń, ze względu na to, że są one notyfikowane w Komisji Europejskiej" - napisano. W opinii federacji, podobnie jak w przypadku handlu, zapewnienie dystansu społecznego oraz przestrzegania pozostałych rygorystycznych zasad bezpieczeństwa w ich działalności jest możliwe i "nie ma konieczności do uciekania się do tak radykalnych rozwiązań, jak zamrożenie całej branży".

Dlatego apeluje "o szybkie wypracowanie nowych wytycznych sanitarnych dla branży gastronomicznej i fitness, których spełnienie pozwoliłoby na ponowne otwarcie ich działalności i obsługiwanie klientów". "Tylko w ten sposób możemy pozwolić im na utrzymanie się na rynku, chroniąc miejsca pracy i minimalizując koszty gospodarcze pandemii" - oceniła FPP.

W sobotę premier Mateusz Morawiecki poinformował na konferencji prasowej, że od 28 listopada placówki handlowe będą mogły działać w "najwyższym reżimie sanitarnym". Placówki gastronomiczne, siłownie i kluby fitness będą zamknięte przynajmniej do 27 grudnia. (PAP)

autor: Magdalena Jarco

maja/ pad/

(PAP)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (6)

GostynianinGostynianin

7 1

Nie śledzę uzasadnienia wszystkich z wprowadzanych obostrzeń, dlatego napiszcie proszę co jest takiego strasznego i niesamowicie zaraźliwe w ćwiczeniu na siłowni czy posilania się w restauracji? Czym różni się to od wizyty w supermarkecie czy nawet miejscu pracy? 12:58, 23.11.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

PytającyPytający

1 0

Ktoś kiedyś w normalnym kraju powinien za takie decyzję ponieść odpowiedzialność ale chwila... Jesteśmy w Polsce 😐 08:35, 27.11.2020


GośćGość

2 8

Gotować nie umiesz i musisz mieć knajpę, a może jesteś leniem ?! 13:19, 23.11.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Syf totalnySyf totalny

11 1

Może się wreszcie pseudo premier obudzi i przejrzy na oczy! Takiego deficytu jaki nam Morawiecki zafundował nie notowano od 30 lat! Najpierw rozdawnictwo na lewo i prawo a teraz wystarczyło pół roku i mamy conajmniej 200 mld w plecy! Najgorszy premier i najgorszy rząd może z wyjątkiem Marcinkiewicza! 16:01, 23.11.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

StopisStopis

10 1

Pis.. Partia idiotów samych... Co się dziwić 20:06, 23.11.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

yesyes

0 0

u nas silownie otwarte :) 07:22, 24.11.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA