Wiadomości

Zamknij

Dyjak zahipnotyzował publiczność

13:23, 09.01.2017 Aktualizacja: 16:32, 10.10.2025
2 Dyjak zahipnotyzował publiczność

Świetny wokalista, rasowy pijak i niedoszły samobójca, określany mianem "polskiego Toma Waitsa" zaśpiewał w gostyńskim "Hutniku". Mowa o Marku Dyjaku. Artysta swoim charakterystycznym głosem, pełnym krzyku i rozpaczy, zahipnotyzował publiczność.

Marek Dyjak urodził się w 1975 roku. Z wykształcenia jest hydraulikiem. Jego życie było zwykłe, proste, ale tylko do pewnego momentu. Dziś sam siebie nazywa barowym grajkiem. Jak można przeczytać oficjalnej stronie artysty - to najbardziej prawdziwy głos na polskim rynku muzycznym - tak ocenia go Elżbieta Zapendowska. - Głos na granicy desperacji, krzyku i rozpaczy, nic sobie nie robi z takiej czy owakiej konwencji. Dyjak to Dyjak - mówią przyjaciele. Dla wielu jest samotnikiem i indywidualistą, który mocnym głosem, śpiewa równie mocne utwory, w których - jak mówią sami fani - jest krew, żółć i łzy. 

Blisko dekadę temu muzyk  podjął próbę samobójczą. Od kilku lat nie pije i walczy z nałogiem. Nie każdemu odpowiada styl bycia Dyjaka, ale można spotkać wielu koneserów jego muzyki. Tak było w Gostyniu. Na sobotnim koncercie pojawiło się kilkudziesięciu jego fanów. Publiczność usłyszała poetyckie utwory głównie z najnowszego albumu pt.  "Pierwszy Śnieg". Oprawę muzyczną stanowiły trąbka, akordeon i piano.

MiS

Marek Dyjak urodził się w 1975 roku. Z wykształcenia jest hydraulikiem. Jego życie było zwykłe, proste, ale tylko do pewnego momentu. Dziś sam siebie nazywa barowym grajkiem. Jak można przeczytać oficjalnej stronie artysty - to najbardziej prawdziwy głos na polskim rynku muzycznym - tak ocenia go Elżbieta Zapendowska. - Głos na granicy desperacji, krzyku i rozpaczy, nic sobie nie robi z takiej czy owakiej konwencji. Dyjak to Dyjak - mówią przyjaciele. Blisko dekadę temu muzyk  podjął próbę samobójczą. Od kilku lat nie pije. 
Nie każdemu odpowiada styl bycia Dyjaka, ale można spotkać wielu koneserów jego muzyki. Tak było w Gostyniu. Na sobotnim koncercie pojawiło się kilkudzuiesięciu jego fanów.
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

BoSzenaBoSzena

0 0

hipnotyzuje wasseliną

14:41, 09.01.2017
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

panpan

0 0

ZDJĘCIA TRAGEDIA

17:27, 09.01.2017
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%