Na trasie Kunowo - Małachowo samochód osobowy wjechał do rowu i dachował. Chwilę wcześniej ten sam samochód o mało nie zderzył się z ciężarówką. Niewykluczone, że kobieta prowadząca auto zemdlała za kierownicą. Z obrażeniami głowy została przewieziona do gostyńskiego szpitala.
Do wypadku doszło około godziny 13:45 na prostym odcinku drogi Kunowo - Małachowo. Samochód osobowy marki Peugeot 307 zderzył się z ciężarówką. - Według relacji kierowcy ciężarówki, który jechał z naprzeciwka, kierująca Peugeotem 307 nagle zjechała i uderzyła w tylne koło, po czym pojazd zarzuciło - wyjaśnia Henryk Grabny z Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Gostyniu.
Samochód przejechał jeszcze około 200 metrów, a następnie wjechał do przydrożnego rowu, gdzie dachował. Niewykluczone, że kobieta zemdlała podczas jazdy. Z obrażeniami głowy została przewieziona do gostyńskiego szpitala.
MiS
0 0
Komendant z Małachowa na posterunku, ale co tam robi KOWOL ?
0 0
To uderzyła czy nie w ciężarówkę?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz