Wiadomości

Zamknij

Płomienie sięgały trzech metrów - zdjęcia

13:18, 02.08.2015 Aktualizacja: 00:51, 26.10.2025

Zaledwie kilka godzin temu strażacy ugasili potężny pożar w Goli. Tymczasem w i innej podgostyńskiej miejscowości doszło do kolejnego zdarzenia. Ogień pojawił się podczas prac polowych i o mało nie objął pobliskich budynków mieszkalnych i gospodarskich. - Był wielki trzask, huk...Ogień sięgał trzech metrów! - opowiada Józef Przybylak z Dalabuszek.

Żniwa to okres najbardziej wzmożonych prac w rolnictwie. Każdego roku dochodzi wówczas do wielu pożarów. W Dalabuszkach, w gminie Gostyń spaliło się około 30 arów zboża na pniu. Straty mogły być jednak większe. Pożar wybuchł tuż przy posesji. Przerażeni mieszkańcy natychmiast podjęli próbę jego ugaszenia. - Był wielki trzask, huk...Ogień sięgał trzech metrów! Aż do drzew i dachu - opowiada Józef Przybylak z Dalabuszek. - Wszyscy z okolicy zbiegli się i zaczęliśmy przygaszać ogień. Całe szczęście , że ogień nie zajął budynków, gdzie trzymamy słomę i zwierzęta gospodarskie - kontynuuje zdenerwowany mężczyzna. - Na takiej wsi podczas żniw powinna być prądnica i węże, żeby w pierwszym momencie podjąć samemu działania i stłumić pierwszy ogień...przecież są tutaj hydranty co kawałek - dodaje.

Z ustaleń strażaków wynika, że zawinił sprzęt. Przyczyną pożaru była prawdopodobnie iskra  z kombajnu. - Niewykluczone, ze jedna z części kombajnu zatarła się i doszło do pożaru - mówi asp. sztab. Wojciech Idkowiak z KP PSP Gostyń. - W tych okolicznościach pogodowych nietrudno o zaiskrzenie. Na szczęście ogień udało się złapać w cuglach. Pomogła nam pogoda, bo nie było silnego wiatru, który utrudniałby działania - podsumowuje dowódca akcji z KP PSP Gostyń.

MiS

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (5)

[oin[oin

0 0

gdzie te plomienie?

17:20, 02.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

aaaaaa

0 0

Bambry czekają aż im ktoś tą beczkę podstawi. Najlepiej jak zrobi to gmina.Przecież im sie wszystko należy / z UNI /.

19:46, 02.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

BzykBzyk

0 0

Prądnica i węże... do kradzieży wody w 99/100 wypadkach. I wieczne naprawy po OSP. Cała prawda o hydrantach na wsi.

11:33, 03.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

robolrobol

0 0

Nie można wszystkich "bambrów" do jednego worka wrzucać ,jadąc drogami naszej gminy czy powiatu można było zauważyć zabezpieczenie ppoż.Na polu gdzie pracowały kombajny stał beczkowóz wraz z maszyna rolniczą to znaczy że jednym się opłaca a innym już nie ,bo przecież Państwo pokryje straty i w większości tak myślą .

13:06, 03.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Jaro Jaro

0 0

Widzę że nawet naczelnik OSP Kunowo był na akcji musiało być gorąco że rozebrał się do gaci!

09:00, 11.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%