Królowa śląskiej muzyki rozrywkowej i biesiadnej - Teresa Werner po raz drugi zawitała do Gostynia. Tym razem niekwestionowana gwiazda "Listy Śląskich Szlagierów" wystąpiła z koncertem świąteczno-noworocznym i dosłownie porwała publiczność do wspólnej zabawy.
W pierwszej części programu artystka zaśpiewała najpiękniejsze polskie kolędy. W drugiej urzekła swą charyzmą prezentując największe hity, takie jak "Miłość jest piękna", "Dałabym Ci, dała", "Szczęśliwi we dwoje" czy "Kocham swoje morze". Widzowie bawili się doskonale, klaskali, śpiewali, a nawet robili tzw. 'fale'. Artystka szybko nawiązała kontakt z publicznością, opowiadając między innymi o swojej karierze solowej. Widowisko trwało nieco ponad 1,5 godziny, a Teresa Werner dostała owacje na stojąco. Było też mnóstwo próśb o bisy, które zostały zrealizowane. Atmosfera w wypełnionej po brzegi sali gostyńskiego Hutnika była tak gorąca, że część publiczności pod koniec koncertu zaczęła tańczyć.
Wśród widzów pełen przekrój wiekowy - od dzieci po seniorów. Wszyscy bez wyjątku świetnie się bawili. W gronie tym znalazł się zagorzały miłośnik muzyki biesiadnej ze Śremu. - Jestem zafascynowany "Listą Śląskich Szlagierów". Jeżdżę po całym kraju za wykonawcami tej muzyki, łącznie przejechałem blisko 18 tysięcy kilometrów - mówi Zygfryd ze Śremu. - Na koncercie Teresy Werner jestem po raz czternasty. To moja ulubiona artystka - dodaje.
Fantastyczną atmosferą oczarowana była również sama artystka. - Wspaniała publiczność. Cieszę się, że tak żywiołowo i spontanicznie wszyscy bawili się razem ze mną. To bardzo ważne dla każdego artysty - mówiła po koncercie Teresa Werner. - Dzisiaj też dodatkowo zaśpiewałam kolędy, to było wspaniałe duchowe przeżycie, kiedy całą sala razem ze mną śpiewała świąteczne utwory - kontynuowała piosenkarka. - A z okazji Nowego Roku życzę wszystkim jak na mojej pierwszej płycie, samych szczęśliwych chwil, pomyślności, miłości i dużo zdrowia - mówiła Teresa Werner. Po koncercie artystka chętnie rozdawała autografy, podpisywała płyty i kalendarze.
Teresa Werner była długoletnią członkinią Zespołu "Śląsk" koncertowała na największych światowych scenach, między innymi w Stanach Zjednoczonych, Japonii i Chinach. Karierę solową rozpoczęła w 2011 roku, a jej debiutancka płyta "Spełnić marzenia" uzyskała status złotej. W Gostyniu artystka występowała po raz drugi, jednak fani muzyki śląskiej mają nadzieję, że nie był to ostatni występ artystki w naszym mieście.
MiS
0 0
A Robercika z kwiatkami dla pani Tereski nie było , rączki nie wycałował - wielka szkoda. Pewnie pani Teresa za wysoka dla niego i jak na wysokiego urzędnika trochę nisko by wyglądał. Pozdrowienia dla uczestników tej wspaniałej imprezy.
0 0
A pan Robercik teraz walczy w DPS z nadużyciami.
0 0
dobry milf
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz