Przez dwa dni goście kawiarni „Kameralna” w Gostyniu wspominali odległe czasy PRL-u. Były nie tylko historyczne prelekcje, wystawa zdjęć i pokazy filmów, ale też kawa z obowiązkową „wuzetką”, lody cassate i wiele innych specjałów serwowanych na początku lat 80. ubiegłego stulecia. W ten sposób grupa pasjonatów historii uczciła 33. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego.
Każdy, kto chciał, mógł zobaczyć, jak w owych czasach wyglądały gastronomiczne lokale, a także skosztować ówczesnych przysmaków. Oczywiście wszystko na kartki, ważniejsze wówczas od pieniędzy. - Na stolikach leżą ceraty w kratę i stoją wazoniki, a w nich goździki. W głębi lokalu bar a na nim adapter Bambino i syfon - wymienia Mikołaj Jackowiak, jeden ze współorganizatorów akcji.
Był to swoisty powrót do czasów, gdy wszystko było szare i reglamentowane, a na sklepowych półkach królował głównie ocet. Tylko lokale gastronomiczne pełne były gości, choć życie towarzyskie tętniło głównie przy herbacie i czasem przy tzw. zestawach obowiązkowych. - Na kartkę można dziś zamówić obowiązkową kawę z wuzetką, oczywiście w szklance ze spodkiem oraz wódkę ze śledzikiem. Są też lody cassate i krem sułtański – dodaje Jackowiak.
Wchodzących do lokalu gości witał sam sekretarz PZPR, gwarantując liczne atrakcje. I rzeczywiście, nikt nie mógł się nudzić. W piątek 12 grudnia odbył się pokaz archiwalnych zdjęć i filmów z czasów PRL-u przygotowany przez portal GASO. Prelekcję na temat wprowadzenia stanu wojennego w Polsce i roli Pomarańczowej Alternatywy w działaniach opozycyjnych przedstawiła Ewa Knapkiewicz, która zastąpiła niedysponowanego historyka - Grzegorza Skorupskiego. Z kolei w sobotę, 13 grudnia, czyli rocznicę ogłoszenia stanu wojennego, wykład pt. "Gostyńska Solidarność w świetle zachowanych materiałów SB" wygłosił inny historyk - Mikołaj Kulczak.
Akcja organizowana od kilku lat przez Forum Demokratyczne, Muzeum w Gostyniu, portal GASO i GR Milicja Gostyń kolejny raz spotkała się z pozytywnymi opiniami gostynian. Choć, jak wielu podkreśla, to były trudne czasy. - Pamiętam doskonale tamten okres - mówi pan Kazimierz. - Bywałem w tym okresie poza Wielkopolską. Stan wojenny w różnych rejonach Polski przebiegał inaczej. U nas w Gostyniu było raczej spokojnie - dodaje. - Akcje ZOMO i MO widziałam raczej w telewizji, w Gostyniu faktycznie było spokojnie jak na czasy stanu wojennego... Ale to były naprawdę trudne czasy - wspomina gostynianka. - Chcieliśmy poczuć kawałek tej historii, brakuje tylko patroli milicji - śmieje się pan Artur, który do kawiarni "Kameralna" wybrał się z synem Adamem. - Dla mnie to abstrakcja. Zwykła lekcja historii nie odzwierciedla tego, jak wyglądały tamte czasy. Dziś mogłem poczuć ich smak, jedząc lody cassate - mówi młody gostynianin.
MiS
0 0
A wy się z tego okresu wyśmiewajcie a ja go wspominam z wielkim (naprawdę wielkim sentymentem). w sklepach nic nie było a w domach i tak mieliśmy wszystko.Mięso na obiad miałam częściej niż teraz. A sam stosunek czlowieka do czlowieka? To nie wymaga komentarza. Jak był partyjny to był partyjny i nie skakał z kwiatka na kwiatek jak wiatr zawieje. dziś PiS jutro jakieś np.Forum. Ludzie mieli AMBICJĘ i HONOR. Oby nie było tak że nasze dzieci tak jak dziś ci ze zdjęć wyśmiewają np. ceraty ,puste gabloty czy kawę ze szklanki nie byli wyśmiani za swoje wybory. Historia pokarze. I nie wstydźmy się tej komuny bo wszyscy nią byliśmy.
0 0
a gdzie Adas K.
0 0
po co walczyliscie o tą demokrację, gdzie jest wielka nie sprawiedliwość społeczna?
Mi podobała się komuna, gdzie miałem (...) pracę i włożyć co do gara?
To tacy jak Wy wszystko spartoliliście swoimi działaniami i teraz jeszcze chcecie uznania i zaszczytów.
0 0
tylko szkoda, że tam jest tak mało miejsca, było by więcej ludzi. My zrezygnowaliśmy z wejścia w sobotę, a szkoda bo Mikołaj na pewno miał ciekawy wykład.
0 0
Popatrz, Karol, co za paranoje
Znowu omamili nas
Wspólne wzięli tak jak swoje
I za parobków mają nas
Popatrz Karol co się stało
My nie mamy prawie nic
Obiecano nam Irlandię
To był jednak wielki pic
Bój się Boga, Donaldinio
Psikusa zrobiłeś nam
Wyjechałeś do Brukseli
I picujesz teraz tam
Popatrz, Karol, co zrobili-
Dla wybranych raj
Biednym wzięli, bogatym dołożyli
To teoretyczny kraj
Popatrz, Karol, co się dzieje-
Że aż chce się wyć
Bawią się frywolne i złodzieje
My nie mamy za co żyć
Zobacz, Karol, co się stało
My nie mamy prawa mieć
Zieloną wyspę utworzyli
Byśmy mogli trawę jeść
Zobaczysz, Karol, co się stanie
Jak nie opamiętają się
Grzbiety ludziom popękają
I gniewem uniosą się
Powstań ludu ciemiężony
Jeśli jeszcze siły masz
Nie zasługujesz przecież na to
By znów pluto ci na twarz
0 0
Duda, nikt z tego okresu się nie śmieje, od kilku lat odbywają się wystawy, prezentacje itd. ... zamiast pisać komentarze z pozycji fotela weż udzial w obchodach i wtedy przekonasz się jak ten okres jest prezentowany
0 0
A pan jackowiak co tutaj robi? Przecież nie było go w szkole? Podobno chory!!
0 0
Do Duda, Jak zostało powiedziane nikt z tego okresu nie miał zamiaru się śmiać , przygotowanie lokalu miało pokazać młodym ludziom jak wyglądały takie lokale w tamtym czasie , gdzie było to wtedy jedno z niewielu miejsc spotkań towarzyskich. Jak byś był na spotkaniu w sobotę i wysłuchał wykładu pana Kulczaka, oraz co mieli do powiedzenia panowie z Solidarności którzy byli internowani w okresie stanu wojennego to byś zrozumiał dlaczego takie rzeczy są organizowane, Na temat ambicji i honoru może sie nie wypowiadaj , bo jeśli ktoś legitymował się czerwoną książeczką PZPR i wstępował do Solidarności po to aby donosić na kolegów i brać za to pieniądze to nie widzę tu żadnej z tych wartości.
0 0
? w październiku 1981roku przeszedłem do tzw. cywila czyli skończyłem zasadniczą służbę wojskową w mieście. Elbląg. Dnia 13 grudnia 1981 pamiętam godzinę 6. 20 rano. Moja mama płakała ? a ja pytam co się stało? Wybuchła wojna(powiedziała mama). moja myśl była jedna trzeba wracać do wojska, na pewno mnie powołają jeszcze byłem pod ich władzą , nie bałem się powrotu. ? myślałem gdzie przyjdzie mi walczyć czy spotkam się z kolegami z mojego plutonu, kompanii.
0 0
dobrze ze czasy komunizmu minęły a tym co tęsknią zamknąć granicę puścić jeden program w tv ocenzurować internet ustawić na 3dni w kolejce za papierem toaletowym i kazać mówić wiersze pochwalne na cześć tych którzy 17 . 09 . 1939r napadli na polskę w kwietniu 40 r. zabili strzałem w tył głowy ponad 20 tys. polaków a potem do 89 roku okupowali polskę .znajomość historii polaków zerowa co robią ludzie którzy mają uczyć prawdy o najnowszej historii polski
0 0
Roman pewnie jesteś jednym z tych Pisuarów, że narzekasz na tamte czasy.Ja jestem innego zdania i tego nie zmienię. Natomiast co do telewizji kłamiesz były dwa programy. Po co ci więcej, tak siedzisz przed kompem i brednie stukasz. Co z tego, że ludzie teraz mogą niby więcej i wszystko, jak nie ma kasy to i tak czujesz się jak za komuny. Więc nie pieprz bzdur, jak byś się najadł grzybków. Jak dojdzie do władzy Jarosław to dopiero będzie. Krzyże w każdym miejscu, a ci co nie chodzą do kościoła, będą ludźmi drugiej kategorii. Obowiązkowo w każdym domu musi być KOT, aby wiedziano kto się utożsamia z Jarosławem,
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz