Zamiast spalać benzynę spalali kalorie, aktywnie spędzając czas na gostyńskim rynku. To był dzień pełen emocji, zwłaszcza, że na linii startu II Otwartego Gostyńskiego Biegu w Szpilkach po Bruku stanął także... mężczyzna. W taki sposób mieszkańcy kolejny raz świętowali Dzień bez Samochodu.
Najbardziej emocjonującym punktem sobotniego happeningu był II Otwarty Gostyński Bieg w Szpilkach po Bruku. Zgodnie z regulaminem rywalizacja miała charakter otwarty. - Otwartość biegu polega na tym, że nie tylko gostyniacy mogą startować oraz nie tylko panie. Choć szpilki kojarzą się z paniami, oto po raz pierwszy, w co prawda nie długiej historii gostyńskich biegów w szpilkach po bruku, wystartuje w tym roku również mężczyzna – usłyszeli zebrani na rynku w Gostyniu.
Na linii startu w przepisowych szpilkach wysokości co najmniej 7 cm stanęły 4 kobiety i 1 mężczyzna. Podczas 3 biegów obyło się tym razem bez upadków. Najwięcej emocji wzbudził finał. Do biegu stanęła zwyciężczyni z zeszłego roku, Hanna Horała oraz debiutujący Krzysztof Konieczny. Kibice gorąco dopingowali obojgu zawodnikom. Ku zaskoczeniu wszystkich linię mety jako pierwszy przekroczył właśnie Krzysztof Konieczny, a 2 miejsce zajęła Hanna Horała. 3 miejsce przypadło w udziale Monice Kaczmarek, tuż za podium uplasowała się Agata Kruk, a na 5 miejscu - Ewa Wrzalik.
- Nie ćwiczyłem wcześniej. 10 minut przed biegiem zrobiłem sobie rundę testową i jak widać jakoś poszło – mówi zwycięzca biegu, Krzysztof Konieczny. - Szpilki są bardzo wygodne - dodaje. - Myślę, że w przyszłym roku także wystartuję. Dla mnie to jest zabawa – mówi Hanna Horała, obrończyni tytułu z zeszłego roku. Wszyscy zawodnicy otrzymali dyplomy, kwiaty i upominki m.in. vouchery i karty podarunkowe
Wcześniej odbył rajd rowerowy po gminie, w którym aktywny udział wziął także burmistrz Gostynia Jerzy Kulak. Każdy z uczestników rajdu miał możliwość powalczyć w konkursie wiedzy o gminie i wygrać nagrodę główną – rower miejski. Należało odpowiedzieć na pytanie, jaką długość (w metrach) mają ścieżki rowerowe wybudowane w obecnej kadencji samorządu. - Dzisiejsi uczestnicy wycieczki rowerowej są wielkimi optymistami, ponieważ padały bardzo duże liczby. Prawidłowy wynik to 4915 metrów – mówi Jerzy Kulak, burmistrz Gostynia.
Najbliżej udzielenia prawidłowej odpowiedzi był Krzysztof Piotrowiak i to on wygrał nagrodę główną. Drugie miejsce i plecak z zestawem akcesoriów rowerowych zdobył kilkuletni Iwo Kaczmarek. Trzeci był Marcin Stawecki, otrzymał kask rowerowy i gadżety. Postanowiono też nagrodzić największego optymistę - Michała Kotowskiego, który podał liczbę 1 mln 230 tys. metrów. Za swoje pozytywne myślenie otrzymał zestaw oświetlenia rowerowego i koszulkę odblaskową.
Tego dnia organizatorzy zaoferowali mieszkańcom wiele aktywnych form spędzania czasu. Zebrani na gostyńskim rynku pod okiem instruktora jeździli na rowerze stacjonarnym, wzięli udział w zajęciach fitness i ze sztangami. W razie przetrenowania pomocą służyła gostyńska drużyna WOPR, która pokazała także zasady udzielania pierwszej pomocy.
Dla najmłodszych przygotowano ciekawe konkursy. Zwycięzcą w torze rowerowym okazał się Wojciech Wrzalik, druga była Hanna Kotowska, a trzeci Kuba Marciniak. Sprawnościowy tor przeszkód najszybciej pokonał Wojciech Wrzalik, Zuzanna Kordus i Jagoda Szopna. Z kolei w jeździe rowerem na czas wokół pachołków najlepszymi byli Hanna Kotowska, Martyn Gendera, Julian Ziemowski, Kuba Krystkowiak i Michał Kotowski. Wszyscy otrzymali reklamowe gadżety. Nagrodą we wszystkich konkurencjach za zajęcie pierwszego miejsca był kask rowerowy i piłka, za 2 - rowerowy zestaw oświetleniowy, a za 3 - licznik rowerowy. Organizatorami happeningu była Gmina Gostyń.
RŚ, video : Krzysztof Piotrowiak
::video{"type":"single","item":"64"}
0 0
dziwne, że nikt nie napisał jeszcze pozytywnego komentarza - chyba, że zwolennicy dotychczasowego burmistrza zauważyli, że to kolejna impreza "na siłę"
0 0
Gostyński Dzień Bez Samochodu 2014 - film:
https://www.youtube.com/watch?v=_RI9jNN5NUc&list=UUg5R9AIr6Meoidq5M3yLggQ
0 0
Fajna impreza , super atmosfera. Minioną sobotę zaliczam do kategorii "mile spędzone popołudnie". Jak widać impreza przypadła do gustu wszystkim. Ci , których nie było niech żałują. Burmistrz nie ograniczył się tylko do przybycia , lecz brał także czynny udział w rajdzie - i za to wielki plus. Panie Burmistrzu - liczymy , że takich imprez w przyszłym roku będzie więcej. Pozdrawiam
0 0
Mówiłam że wygrasz.
0 0
Młody chłopak w szpilkach - dziwne żeby nie wygrał z kobietami, co on tam robił? Chyba że to nowa Caster Semenia?
0 0
Panie burmistrzu, jest pan wspaniały, że jeździ z nami na rowerze! To nic, że wielu młodych ludzi nie ma pracy, najważniejsze, że możemy biegać w szpilkach po rynku. Komentarz młodego po prostu powala, chyba że pisał to młody Jurek. Jeszcze jedno, facet w szpilkach znowu zbliża Gostyń do Palikota. Wstyd i brak słów.
0 0
"Szpila" - byłaś na rynku i brałaś udział w czymkolwiek ??? Nie sądzę , bo nie pisałabyś takich pierdołów. Zapewne jesteś kolejną osobą siedzącą przed komputerem i wiecznie marudzącą.
0 0
Gender na maksa. Promocja dewiacji - na razie ostrożnie, ale oni jeszcze nie powiedzieli ostatniego słówa! Szef i guru Palikot będzie dumny z "wychowanka". Może i sam Biedron i Grodzkie przyjadą pogratulować.
0 0
"Każdy z uczestników raju miał możliwość...." chyba rajdu powino byc. :-)
0 0
GENDER już jest w Gostyniu ;)
0 0
Świetna impreza !!!
Narzekają ci którzy urodzili się ze skazą niezadowolenia ze wszystkiego.
0 0
Jasne,nalezy stac z kumplami na ulicy,najlepiej przed zakladem budowanym przez inna osobe bez najmniejszej pomocy powiatu i wciskac ludziom kit wyborczy. Prawidlowe spedzanie wolnego czasu. Ciekawe jak sie czuje wlasciciel tej firmy?
0 0
Gosciu poranka. Gender w Polsce jest juz od dawna rowniez w Gostyniu. Odkad kobiety nosza spodnie, moga glosowac, moga kandydowac do sejmu i byc poslankami, moga uczyc religii itd. Gender to nie wymysl t5ch czasow to po prostu nieuchronna reforma. Najbardziej mnie slabi poslanka Kepa, ktora gdyby nie gender nie byla by poslanka i jesz ze wypowiada sie stojac w spodnia h co kiedys byloby niedopuszczalne. Z jednej strony szkoda bo babeczki lepiej wygladaja w kieskach.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz