Tradycyjnie w Boże Ciało wierni uczestniczyli w procesji ulicami miasta. Mieszkańcy Gostynia wyruszyli spod kościoła pw. Ducha Świętego, podążając za kapłanami niosącymi Najświętszy Sakrament aż do rynku, gdzie pod pomnikiem Serca Jezusowego odbyła się koncelebrowana msza święta.
Tradycją już stała się trasa, którą w Boże Ciało, czyli uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, podążają mieszkańcy Gostynia w procesji eucharystycznej. Zgromadzeni przy kościele Ducha Świętego podążyli ul. Wrocławską i ul. 1 Maja na rynek, modląc się po drodze przy przystrojonych ołtarzach. Nie zabrakło dziewczynek sypiących kwiatki i dzieci w strojach komunijnych, pocztów sztandarowych, orkiestry oraz osób niosących feretrony. Ostatni, czwarty ołtarz usytuowany na gostyńskim rynku był miejscem odprawienia mszy świętej koncelebrowanej przez duszpasterzy z wszystkich gostyńskich parafii.
Podczas kazania proboszcz parafii pw. Ducha Świętego w Gostyniu ks. Jacek Stawik podkreślił, że powodem, dla którego się wszyscy zebrali i zjednoczyli na centralnym placu miasta, jest eucharystia, a udział w niej winien być dla katolików podstawą wiary. - Ofiara prawdziwa (...) jest w ofierze Jezusa, do której my się dołączamy, bo uczestniczymy wszyscy w kapłaństwie Syna Bożego – mówił ks. Jacek Stawik. - Chodzenie do kościoła nie jest jakimś tam chodzeniem do kościoła, ale wypełnianiem kapłaństwa. Idziemy złożyć ofiarę. Jedyną ofiarę miłą Bogu. Jeśli wykluczymy ofiarę Jezusa, to żadna modlitwa nie ma sensu. Może zaspokoić moje ego, ale nie będzie zbawieniem. Mówienie, że ja gdzieś się pomodlę sam jest wielkim błędem, a nieraz zwykłą arogancją, że oto ja sam się zbawię, ja wdrapię się do Boga. Pan Bóg patrzy na to z miłosierdziem, ale możemy się minąć ze zbawieniem. Jest tylko jedna ofiara. Przyłączając się do niej, zbawiamy się. W Eucharystii jest cały Jezus – przekonywał wiernych w swym kazaniu proboszcz parafii pw. Ducha Świętego w Gostyniu.
Pełna fotorelacja na naszym profilu na Facebooku - kliknij .
AS
0 0
Pokazówa Robercika pod figurą. Gratuluję poczucia humoru dla jego "stylistki". Żal na to patrzeć.
0 0
Zdecydowana większość tych ?bogobojnych, gorliwych? katolików to nic innego, jak zakłamane, zawistne, obłudne istoty, na czele ze swymi ?duszpasterzami?. Na każdym kroku podkreślają swoją religijność a w rzeczywistości wszystko robią na pokaz, nie stosują w życiu podstawowych zasad wiary.
0 0
Odezwali się ludzie od Palikota, wyluzujcie trochę i przestańcie oczerniać innych. Za chwilę i tak skończycie jak wasz lider a Siwiec może być tego przykładem. Boże Ciało jest ważnym świętem, wasze głupoty tego nie zagłuszą.
0 0
A pan burmistrz to był na procesji czy on woli parówkowa konczitę z wiejskiej ? Poparcie dla Siwca było jak grzech śmiertelny, którego my katolicy nie wybaczymy
0 0
W czwartek na procesji udaje miłosiernego katolika, w piątek już w komentarzach pluje nienawiścią. Typowy karierowicz na pokaz!
0 0
Niestety, ale to co pisze "Anka" to prawda. Wszystkie procesje i inne zgromadzenia związane z kościołem, to nic innego jak targowisko próżności i spotkania obłudników. Z jednej strony ręka składająca się do świętego dla mnie znaku Krzyża a w drugiej nóż który zostanie zaraz wbity w plecy przeciwnikowi (małżonce, dzieciom, współpracownikom czy sąsiadom). Takie jest oblicze katolicyzmu w naszym kraju. Na szczęście jest jeszcze grupa chrześcijan, którzy sprzeciwiają się temu zakłamaniu i wykorzystywaniu Boga do swoich celów. Czy noszenie po mieście złotego przyrządu który ma wychwalać Boga jest zgodne z Biblią? Czy klękanie przed obrazem czy figurą ma sens? W czym jest gorszy człowiek, który modli się w drodze do pracy, od tego, który gania codzień rano na mszę świętą, aby zaraz po niej obmawiać bliskich? I proszę mi nie wymyślać od wyznawców Palikota, bo dalej mi do niego niż niektórym "z kościoła".
0 0
do katolik podpisuj się raczej jako WŚCIEKŁY MOHER
0 0
Do katolig- czyż nie odmawiasz codziennie " ...Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom..." ??? Czyż Anka nie ma racji pisząc o pokazówce???
0 0
Kraju Polan, powstań wreszcie z kolan. Jak długo będziecie wierni zbrodniczej instytucji Koscioła Katolickiego? Jak długo jeszcze będziecie kłaniali sie w pas facetom w czarnych kieckach? Jak długo jeszcze dacie sie okradać przez tą instytucje i kiedy wreszcie zostanie ona zdelegalizowana.
0 0
Zgadzam się z nickuś za dużo palikota, nawet nasz młody burmistrz popiera tego czowieka bo oficjanie poparł siwca w wyborach. Niech otym pamiętają wszyscy katoliicy
0 0
do obama A kogo miał poprzeć młody burmistrz MOŻE ZBOKA GILA? specjalistę od małych chłopców
0 0
Idźcie ludzie do kościoła, pomodlić się, wyspowiadać się. Może w główkach wam się w końcu poukłada!!!!
0 0
porządny ten starosta nawet kwiatki rzuca pod nogi księdzu razem ze swoimi dziećmi, cholerny karierowicz
0 0
Wstyd mi za takich ludzi jak Anka i tomasz i innych w mieszkańców Gostynia co ludzi wierzących mają za oszustów! Dlaczego akurat w Gostyniu człowiek musi wśród takich istot obcować, utarli sobie w głowach, że ludzie wierzący są obłudni, próźni itp. za dużo TVNu albo internetu? :Każdy jest człowiekiem jak zgrzeszy to się zastanawia nad swoim sumieniem i zawsze może się wyspowiadać aż dojrzeje i nie popełni więcej grzechu.. Jestem młodym człowiekiem i uważam, że procesje są piękne a ludzie w dzisiejszych czasach niech słuchają swojego sumienia i podstawowych dobrych wartości a nie przekazu lewacko-medialnego.
0 0
Obrzydliwe na tym portalu są ataki na Kościół i ludzi wierzących. Ludzie przestańcie tak uderzać lewactwem i nienawiścią i dajcie innym po prostu wyznawać swoją wiarę. Czy starosta miał przestać chodzić do Kościoła tylko dlatego, że został starostą? Życzę wszystkim więcej rozsądku. Poza tym osobiście wolę starostę, który nie wstydzi się swojej wiary niż burmistrza, który popiera ludzi Palikota.
0 0
No tak, zostałem wyzwany od palikociarni itp. ale nikt nie raczył odpowiedzieć na moje pytanie: w czym jest gorszy człowiek, który modli się w drodze do pracy, w ciszy, od tego który codziennie biega do kościoła tylko po to, aby dowiedzieć się najnowszych ploteczek?
0 0
No Robercki jak Robercik, ale ten strażak SAM-Miruś, kiedyś mocny sympatyk PZPR.
Teraz ramię w ramię idzie i podpiera sukienkowego, jakby ksiądz sam nie mógł iść. No chyba, że dzień wcześniej mszalnego winka za dużo pociągnął na chwałę Boga i bał się, że zaliczy glebę w trakcie procesji.
0 0
Przykazanie nowe daję Wam, abyscie się wzajemnie miłowali, jak ja was umiłowałem....bedziesz miłowal bliźniego swego jak siebie samego- pozdrawiam wszystkich niech BÓG Wam wszystkim błogosławi
0 0
do witek - wspaniałe słowa, tylko, że to wszystko musi być oparte na Prawdzie a nie na złudnej postmodernistycznej tolerancji, wszak nie na daremnie Jezus wypowiadał się bardzo, bardzo źle o faryzeuszach, którzy swą pseudo-religijność wynosili przed ludzi i mówił, że są synami diabła, oraz nie na daremnie Jezus powiedział: ?Nie mniemajcie, że przyszedłem by przynieść pokój, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić człowieka z ojcem jego, i córkę z matką jej, i synową z teściową jej. Tak to staną się wrogami człowieka domownicy jego.? (Mt 10,34.-36) Trzeba też o tych słowach pamiętać inaczej rozwodnimy Ewangelie i zostanie z niej nic nie znacząca papka.
0 0
Dobra ludzie przestańcie się kłócić bo mam ważne pytanie: Co to za piękność na zdjęciu nr 15?? :)
0 0
Człowiek, który modli się w drodze do pracy nie różni się niczym od tego, który uczęszcza co niedziele na Msze św. Przecież Pan Bóg jest wszędzie, więc mogę go spotkać w domu, w samochodzie, w szkole, na rynku itp., tylko potrzebna jest ta modlitwa, która powoli mi z Nim porozmawiać. Człowiek, który modli się w drodze do pracy ma czasami "więcej" spokoju podczas tej modlitwy, aniżeli ten, który jest na Mszy. Oczywiście nie mam nic przeciwko, że odbywają się takie procesje, sam na nie chodzę, ale boli mnie to, że tak oceniamy ludzi tych którzy chodzą do kościoła i tych którzy nie chodzą, ale czasami ci którzy nie uczęszczają na Mszę mają więcej wspólnego z Bogiem. W dzisiejszych czasach wielu wiernych idzie tylko na pokaz na Msze, ażeby tylko odbębnić, a gdyby się ich spytać o czym mówiła Ewangelia to 80% nie odpowie bo nie wie, nie słuchali, ale mogą powiedzieć jak była sąsiadka ubrana albo jakaś inna osoba, taka jest prawda.
0 0
Człowiek przed człowiekie nie klęczy.A p.ŚLIWA ZAWSZE BLISKO KŚIĘDZA.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz