Kto po sobotnich ulewach zaryzykował i wybrał się wieczorem na „Gostyńską noc ze sztuką”, z pewnością nie żałował. Odbywające się w różnych punktach w mieście i nie tylko spektakle, wystawy, koncerty czy prezentacje pozwalały doświadczyć sztuki w wielu wymiarach. Dwudziestu szczęśliwców spośród najbardziej aktywnych i wytrwałych uczestników Nocy Muzeów wróciło do domów z nagrodami.
Szczęśliwie dla wszystkich, którzy zdecydowali się wybrać w tym roku w Gostyniu na Noc Muzeów, po całodniowych ulewach wieczorem chmury rozproszyły się. Mimo to zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami organizatorów część atrakcji, które miały się odbyć w plenerze, przeniesiono do wnętrz. Tym samym gostyński ratusz stał się miejscem licznych odwiedzin mieszkańców. Na parterze można było przyglądać się pracy witrażystki Karoliny Niewiadomskiej, na piętrze natomiast stacjonowały ze swą kawiarenką kulturalno-artystyczną członkinie Gostyńskiego Stowarzyszenia na Rzecz Kobiet „Jestem”. - Przenieśliśmy się w lata 20. i 30., pokazując sztukę, modę i obyczajowość epoki międzywojnia – wyjaśnia Renata Zygmunt ze stowarzyszenia „Jestem”. - Pogoda trochę nam popsuła szyki. Mieliśmy być na płycie rynku, gdzie byłoby więcej miejsca i lepsze oświetlenie dla naszych malarzy – wyznaje. Paniom towarzyszyli uczniowie klasy plastycznej Gimnazjum nr 2 w Gostyniu, tworząc dzieła na oczach zwiedzających. Ich prace można było też podziwiać, wchodząc do ratusza.
Na rynku pozostali członkowie Bractwa Rycerskiego „Poczet Bartosza Wezenborga" Gostyńskiego Towarzystwa Historycznego, którzy zrekonstruowali działalność średniowiecznej kuźni z XIV w. - To historyczna kuźnia plenerowa, która wówczas mogła być np. na turniejach, gdzie rycerze rzeczywiście potrzebowali broni, podkucia koni i różnego rodzaju sprzętu – wyjaśnia Igor Alagierski, namiestnik „Pocztu Bartosza Wezenborga”. Gostyńscy rycerze na oczach widzów wykuwali przedmioty codziennego użytku. - Robimy niewielkie rzeczy, które można wykonać w kilkanaście minut, pokazując szybko przejście od materiału surowego po rzecz gotową. Dzięki temu można zobaczyć, jak z kawałka metalu zrobić coś naprawdę pięknego – oznajmia Igor Alagierski. Nie brakowało śmiałków, którzy próbowali swych sił przy kowalskim miechu.
Na muzyczne doznania można było liczyć w gostyńskim liceum, gdzie wystąpił szkolny chór, w bazylice świętogórskiej, gdzie zagrali Wojciech Czemplik i Andrzej Henryk Bączyk, a nawet w bibliotece publicznej, gdzie swe talenty prezentowali uczniowie szkoły muzycznej. Tam też czekały na zwiedzających rozmaite wystawy. Oko cieszyły m.in. obrazy Stanisława Szymkiewicza czy dzieła wykonane przez studentów Gostyńskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Wystaw nie brakowało też w gostyńskim muzeum, na rynku czy w Domu Katolickim, w którym aktorzy Teatru na Bruku zaprezentowali spektakl „Fotograf”, pierwotnie planowany na centralnym placu miasta. Kulturalne atrakcje czekały na mieszkańców również w Gimnazjum nr 1, Auto Muzeum Jana i Macieja Pedów, kościele w Starym Gostyniu i Gostyńskim Ośrodku Kultury „Hutnik”. - W „Hutniku” podobało nam się najbardziej – twierdzi pani Donata z Gostynia. - Zobaczyliśmy tunel, którego dotąd nikomu nie pokazywano. Zwłaszcza syn był zachwycony – dodaje.
Najwytrwalsi uczestnicy gostyńskiej Nocy Muzeów doczekali do losowania, w którym można było wziąć udział po zebraniu przynajmniej siedmiu pieczątek w różnych punktach miasta. W puli dwudziestu nagród były m.in. tablet, aparat fotograficzny czy karnety na gostyńską pływalnię, kręgielnię lub kort tenisowy. - Bardzo się cieszę z wygranej. Udało mi się zdobyć dziewięć pieczątek, a najbardziej z wszystkich atrakcji podobało mi się przedstawienie „Oskar i pani Róża” w bibliotece – mówi Nikola z Gostynia, która została szczęśliwą zwyciężczynią teleskopu. - Na pewno wezmę udział w Nocy Muzeów również za rok – dodaje.
AS
0 0
Ogromne wrażenie zrobił na nas spektakl "czarnego teatru " w Starym Gostyniu , brawo dzieciaczki....łezki nam poleciały kilka razy
0 0
Brawo dla organizatorów ! Oby więcej takich imprez w Gostyniu.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz