Tegoroczne ferie zimowe dobiegają końca. Program atrakcji kulturalnych przygotowanych na ten czas dla młodych mieszkańców gminy Gostyń spotkał się z ich sporym zainteresowaniem. Sala Gostyńskiego Ośrodka Kultury „Hutnik” zapełniła się dziećmi m.in. podczas pokazu iluzjonistycznego Jakuba Walkowiaka.
Świat magii i iluzji od zawsze budzi ludzką ciekawość i fascynację. Dowodzi temu pełna sala widzów podczas pokazu iluzjonistycznego Jakuba Walkowiaka, który był jedną z propozycji przygotowanych na ferie zimowe przez Gostyński Ośrodek Kultury „Hutnik”. Wśród widzów znalazła się też spora grupa dorosłych. - Iluzja jest dla wszystkich, już dzieci od trzeciego roku życia chwytają, a dorośli często jeszcze łatwiej łapią się na magiczne sztuczki – twierdzi iluzjonista Jakub Walkowiak. - Zdecydowanie to dzieci są trudniejszymi widzem, dlatego że jak tylko coś wyłapią, to nie potrafią zatrzymać tego dla siebie i zaraz głośno dzielą się swym odkryciem z resztą. Dorośli udają, że wszystko wiedzą, a tak naprawdę wiedzą mniej niż dzieci – dodaje.
Można to było zaobserwować podczas pokazu w „Hutniku”. Rozemocjonowane dzieci w napięciu śledziły każdy krok magika i chętnie brały udział w sztuczkach. Największy entuzjazm wzbudził wśród publiczności trik z lewitującym stolikiem. - To sztuczka,która fascynuje widzów w każdym wieku – zauważa Jakub Walkowiak, który sam iluzją zainteresował się będąc nastolatkiem. - Ktoś mi kiedyś pokazał numer karciany i tak mnie to zafascynowało, że rozpocząłem poszukiwania. Zacząłem zgłębiać wiedzę przede wszystkim na temat iluzji karcianej. Do dziś karty są moim ulubionym rekwizytem – stwierdza, dodając, że na co dzień pracuje w straży pożarnej, jednak iluzja jest dla niego równie ważna.
Pokaz magicznych sztuczek to nie jedyna atrakcja przygotowana przez „Hutnik” na okres wakacji zimowych, która cieszyła się powodzeniem. - Największa ilość dzieci przybyła na spektakl teatralny „Jaś i drzewo fasoli” w wykonaniu aktorów ze Studia Małych Form Teatralnych z Krakowa – informuje Jolanta Skrzypczak z GOK „Hutnik”. Młodzi ludzie chętnie uczestniczyli również w pokazach capoeiry – brazylijskiej sztuki walki - przygotowanych przez grupę Capoeira Brasil Mestre Marcão. Tradycyjnie dużym zainteresowaniem cieszyły się zajęcia plastyczne, plastyczno-taneczne i taneczne, które prowadziły instruktorki GOK „Hutnik” Irena Kędziora i Ewa Janowska. Nie brakowało chętnych do spędzenia wolnego czasu w kinie „Pod Kopułą”. - Dopołudniowe seanse w czasie ferii gromadziły ponad sto dzieci. Do kina docierały całe grupy nie tylko z Gostynia i powiatu, ale też np. z Krzemieniewa – podaje Jolanta Skrzypczak.
AS
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz