Rodzice dzieci z Przedszkola Miejskiego nr 7 w Gostyniu po raz kolejny zrobili swym pociechom wyjątkową niespodziankę. Pod okiem Ewy i Marcina Kuśnierków przygotowali bożonarodzeniowe misterium, wcielając się wraz z nauczycielkami w role pastuszków, aniołków czy bajkowych postaci. Tym razem na scenie towarzyszyli im również milusińscy.
Po sukcesie ubiegłorocznego przedstawienia przygotowanego z okazji Dnia Dziecka rodzice przedszkolaków z Przedszkola Miejskiego nr 7 postanowili kontynuować przygodę ze sceną. - Rodzice, którzy już raz wystąpili i było im mało, chcieli ponownie spróbować swoich sił i spełniać marzenia z dzieciństwa. Podrzuciliśmy im jedynie pomysł, żeby tym razem była to inna tematyka niż poprzednio – twierdzi Ewa Kuśnierek, współtwórczyni przedstawienia. Wybór padł na misterium bożonarodzeniowe, które jednak wzbogacono o elementy bajkowe, atrakcyjne dla dzieci w wieku przedszkolnym.
Spektakl przygotowały maluchy z grupy „Biedronki”, ich rodzice oraz nauczycielki. - Wszyscy bardzo chętnie się zaangażowali i poświęcili swój czas – podkreśla Ewa Kuśnierek. - Przygotowania zaczęliśmy już w listopadzie. Były próby w przedszkolu, ale przede wszystkim nauka repertuaru w domu. Rodzice wraz z dziećmi poświęcali swój wolny czas i uczyli się tekstów, i za ten wkład pracy im serdecznie dziękuję – nadmienia. Praca okazała się owocna, bo efekt zachwycił zarówno tych najmłodszych, jak i starszych widzów. Na scenie Gostyńskiego Ośrodka Kultury „Hutnik” stanęła bożonarodzeniowa szopka z Maryją i Józefem, do której przybyli pastuszkowie, Trzej Królowie i postaci z bajek.
Rodzice, choć stremowani, starali się nie pokazywać swego zdenerwowania. - Pierwsze co było na wieść o tym, że mamy wystawić bożonarodzeniowe misterium, to duże oczy. Podczas prób trema jednak mijała. Pani Ewa pokazywała nam, jak mamy oddychać, jak wymawiać poprawnie nasze kwestie, śpiewać i ustawiać się na scenie, więc z czasem było nam coraz łatwiej – twierdzi Agnieszka Grodzka, występująca w roli Kopciuszka. Nie zabrakło też chóru aniołów tych większych i tych mniejszych. Narratorem była natomiast wróżka, w rolę której wcieliła się nauczycielka PM nr 7 Karolina Otmar. - Dziękujemy Ewie i Marcinowi Kuśnierkom, bez których nie byłoby tego misterium, ale i wszystkim, którzy się zaangażowali w to przedsięwzięcie, za znaleziony czas, za wytrwałość, cierpliwość. Stanowimy fajną drużynę i szkoda, że nasze drogi wkrótce się rozchodzą – podsumowuje Karolina Otmar.
Pełna galeria na naszym profilu na Facebooku, kliknij .
AS
0 0
Panie Mikołaju do twarzy Panu w tym stroju Pinokia:)
0 0
teraz widać komu nosy rosną
0 0
Maryja jest poprostu prześliczna:))
0 0
A Józef jakiś taki... "rumuński"
0 0
Wspaniala postać Maryjna ,wielkie brawa za tak wspaniały udział i właczenie się w jasełka więcej takich rol a znajdziesz si e w gronie wspaniałałych artystów ZIEMI Gostryńskiej ,wielkie ukłony dla państwa Kusnierków jaki i rodziców i pozostałych nauczyciel ,którzy właxczyli się w tak w3spaniały spektal duza bużka.
0 0
Proszę uprzejmie dodać kot i pseudonim przyjaciel
0 0
Ja na tym przedstawieniu byłam i bardzo mi się podobało Wielkie brawa dla wszystkich, którzy brali udział w Misterium... Było naprawdę wspaniale.
0 0
Jezus leżał w fatalnych warunkach. Ja się pytam: Gdzie była opieka? Tyle pedagogów i nikt nie interweniował? Pisać o wgląd w sytuację rodziny! I to migiem. Samo wydarzenie dość wzruszające i utrzymujące klimat radości jaką niewątpliwie były narodziny Jezusa Chrystusa. Osobiście nie byłem świadkiem owe przedstawienia, gdyż miałem inne ważne sprawy ale czytając artykuł i oglądając zdjęcia ciężko opanować emocje...łzy same się kulają.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz