Wiadomości

Zamknij

Czekając na bociany - zdjęcia

10:56, 10.12.2013

O tym, że kobieta w ciąży potrzebuje wsparcia, wie najlepiej druga kobieta. Założenie to leży u podstaw projektu „Czekając na bociany”, który już po raz trzeci zrealizowało Gostyńskie Stowarzyszenie na Rzecz Kobiet „Jestem” we współpracy z Gostyńską Szkołą Rodzenia. Na fachową i kompleksową opiekę mogło liczyć piętnaście ciężarnych mieszkanek powiatu gostyńskiego.

Projekt „Czekając na bociany” realizowany przez Gostyńskie Stowarzyszenie na Rzecz Kobiet „Jestem” ma na celu wsparcie i wzbogacenie zajęć Gostyńskiej Szkoły Rodzenia prowadzonej przez położną Elżbietę Muszyńską. W tegorocznej, trzeciej jego edycji trwającej od wiosny do końca listopada uczestniczyło piętnaście kobiet w ciąży wraz z partnerami. Projekt był prowadzony podczas spotkań Gostyńskiej Szkoły Rodzenia, której oferta uwzględniająca zagadnienia dotyczące ciąży, porodu i połogu mogła zostać uzupełniona o wykłady i warsztaty z zakresu profilaktyki zdrowotnej, budowania rodzinnych więzi, zwiększenia kompetencji rodzicielskich czy podnoszenia wiedzy prawnej oraz psychologicznej. Odbyły się też zajęcia z seksuologiem, dietetykiem czy specjalistą medycyny naturalnej.

Projekt nie miałby racji bytu, gdyby nie Elżbieta Muszyńska, położna prowadząca szkołę rodzenia. -Zawsze czułam, że kobieta w ciąży potrzebuje wielozakresowego wsparcia, którego nie znajdzie w szpitalu, ośrodku zdrowia czy gabinecie lekarskim, że chce czegoś więcej niż suchych faktów na temat ciąży, porodu i połogu - stwierdza Elżbieta Muszyńska. Aby móc w swej szkole rodzenia działać kompleksowo, pukała do różnych drzwi. Pomocną dłoń wyciągnęło do niej Gostyńskie Stowarzyszenie na Rzecz Kobiet „Jestem”. - Ponieważ reprezentujemy interesy kobiet, chętnie podjęłyśmy się współpracy z panią Elą Muszyńską - wyjaśnia Anna Michalska, prezes stowarzyszenia. - W naszym statucie jest również pomoc rodzinie oraz pomoc profilaktyczna czy w zakresie promocji zdrowia, w te działania statutowe właśnie wpisał się projekt - dodaje.

Dzięki współpracy ze stowarzyszeniem na realizację projektu „Czekając na bociany” udało się pozyskać dofinansowanie ze Starostwa Powiatowego w Gostyniu w kwocie 3 tys. zł. Na ostatnie spotkanie, podsumowujące działania projektowe panie przyszły już ze swymi pociechami. Od organizatorek przedsięwzięcia otrzymały upominki, nie obyło się też bez wzajemnych podziękowań. - W zamyśle miałam nie tylko chęć przekazania wiedzy na temat ciąży, porodu czy połogu, ale też stworzenie takiej fajnej grupy, w której wytworzy się atmosfera przyjaźni. Myślę, że to się udało - podsumowuje Elżbieta Muszyńska.

AS 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (5)

ciężarówkaciężarówka

0 0

Pani Ela jest najlepsza:))

14:22, 10.12.2013
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

MonikaMonika

0 0

Dzięki Pani Eli poród poszedł szybko i bez problemowo, świetnie mnie przygotowała na to ważne zadanie i psychicznie i fizycznie. dziewczynom które się zastanawiają nad uczestnictwem w szkole rodzenia, polecam z pełną odpowiedzialnością. No i dzięki szkole rodzenia mam nowe cudowne koleżanki a moje, już roczne dziecko, rówieśniczki do zabawy.

17:58, 10.12.2013
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

księżnaksiężna

0 0

no to fakt ;) oby więcej takich położnych, wtedy każdy poród będzie lżejszy . Pani Elu tak trzymać.

22:14, 10.12.2013
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

gostyniankagostynianka

0 0

jakie liczne mamusie i dzieciaczki:)

22:17, 10.12.2013
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

dudekdudek

0 0

ale mamy też ładne!!!

14:34, 11.12.2013
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%