Z roku na rok jest ich coraz mniej, ale wciąż nie brak im sił, by działać na rzecz kultywowania historii i pamięci o ludziach walczących za ojczyznę. Mowa o członkach gostyńskiego koła Związku Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych, którzy spotkali się, by podsumować miniony rok oraz złożyć sobie świąteczne życzenia.
Tradycyjnie grudniowe spotkanie członków koła Związku Kombatantów RP i BWP w Gostyniu miało charakter podsumowujący działalność organizacji w minionym roku. Sekretarz Władysława Giemza zdała relację z wydarzeń i przedsięwzięć, w których uczestniczono. Wspomniała również zmarłych członków koła, których pamięć uczczono minutą ciszy. - W tym roku zmarło 14 spośród nas. Z roku na rok nasze koło jest coraz mniej liczne. Na chwilę obecną jest nas 142 - 60 kombatantów i 82 podopieczne - podała Władysława Giemza. Relację ze stanu finansowego gostyńskiego koła zdała skarbnik Zofia Biderman. Spotkanie było też okazją do wyboru nowego zarządu na kolejne cztery lata. W jego skład weszli Kazimierz Rogala, Franciszek Furmaniak, Władysława Giemza, Janina Polaszek, Marianna Szymańska, Jan Żak i Jan Nowacki. Komisję rewizyjną będą tworzyć Jerzy Tuchołka, Teresa Kaźmierczak i Zenon Jankowiak.
O sprawach nurtujących członków Koła Związku Kombatantów RP i BWP w Gostyniu chętnie rozmawiał zaproszony na spotkanie burmistrz Gostynia Jerzy Kulak, któremu przede wszystkim gorąco dziękowano za remont pomnika na Górze Zamkowej. - Społeczność gostyńska bardzo sobie chwali pomnik i teraz faktycznie upamiętnia on wszystkich zamordowanych w walce za ojczyznę w powiecie gostyńskim - zauważyła Władysława Giemza. Burmistrz podkreślił, że to wspólne dzieło: władz miasta, członków koła oraz Jana Nowackiego, który wraz ze ZKRP i BWP założył ruch obrony pomnika, a od tego roku stał członkiem wspierającym organizację. - Ważne jest to, że podejmujecie Państwo tak wiele cennych inicjatyw, do udziału w których mnie zapraszacie. Mam nadzieję, że w przyszłym roku również będziemy wspólnie działać - oznajmił Jerzy Kulak.
Podczas spotkania omówiono bieżące sprawy i dyskutowano na tematy interesujące kombatantów. Pogratulowano też Janinie Polaszek, która niedawno została uhonorowana odznaką dla zasłużonych przez Zarząd Główny Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych. Odznaczona gostynianka wieku 6 lat została zabrana z rodzinnego domu i umieszczona w ośrodku, gdzie dzieci poddawano procesowi germanizacji. W Związku Kombatantów działa społecznie od 25 lat. - To docenienie działalności naszego związku, a w szczególności działalności pani Janiny Polaszek - zauważył Jan Nowacki. Po części oficjalnej wszyscy złożyli sobie życzenia, przełamując się opłatkiem, po czym zasiedli do świątecznego obiadu.
AS
0 0
POPMNIK, ROZEBRAC SZPECI MIASTO.KOMBATANTOW PODAC LUSTRACJI.
0 0
No kuźwa coraz więcej lat po wojnie, a coraz więcej mamy kombatantów. Skąd oni się biorą. Ta pani co tak czytała coś z kartki. gdzie walczyła ?(...)
0 0
Tak tak, patrząc na te zdjęcia , ta pani w czarnym kubraczku co czyta sprawozdanie Władysława G. to przecież w PZPR taka aktywistka, masz PRLowiec rację tez tak się zastanawiam , jaka
z niej walcząca, że należy teraz do Związku Kombatantów i Więźniów Politycznych, a co robił tam ogrodnik Jan .N. z Brzezia, tez więzień polityczny . No jaja jak berety.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz