Cztery znaczące w dziejach Gostynia rody walczą o wpływy w mieście i zdobycie Góry Zamkowej. To zarys fabuły gry karcianej „Strzygi nad Kanią”, która właśnie miała swoją premierę. Unikalne wydawnictwo bazujące na realiach historycznych naszego miasta stworzyli uczestnicy Programu Aktywności Lokalnej realizowanego w ramach projektu systemowego „Daj sobie szansę - inwestuj w siebie”.
„Strzygi nad Kanią” to owoc półrocznego cyklu warsztatów, które były częścią Programu Aktywności Lokalnej realizowanego w ramach projektu systemowego „Daj sobie szansę - inwestuj w siebie” przez Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Gostyniu we współpracy Gostyńskim Ośrodkiem Kultury „Hutnik”. Uczestniczyła w nim grupa czterdziestu młodych ludzi wspierana przez członków Klubu Fantastyki „Kopuła Zapomnienia”, którzy byli inicjatorami pomysłu.
Pasjonaci popularnych karcianek tworzyli grę podczas pięciu całodniowych warsztatów. Fabułę gry opartą na historii i legendach gostyńskich tworzono pod okiem literaturoznawcy dr. Rafała Nawrockiego. Warsztaty z mechaniki gry, czyli zasad i reguł poprowadził Błażej Ślachetka, członek Poznańskiego Stowarzyszenia Miłośników Gier Planszowych "Gramajda". Jedno ze spotkań poświęcono też przygotowaniu grafiki. - Stworzyliśmy grę unikatową na skalę kraju - nie kryje satysfakcji Przemysław Pawlak, animator Klubu Fantastyki „Kopuła Zapomnienia”. - Zaryzykuję stwierdzenie, że jesteśmy pierwszymi czy jednymi z pierwszych, którzy stworzyli od podstaw grę sami, bez pomocy fachowego wydawnictwa. Samorządy zlecają wykonanie takiej gry firmie, która zajmuje się tym zawodowo i odpłatnie. My to zrobiliśmy w ramach projektu własnymi siłami, a właściwie siłami gostyńskiej młodzieży - podkreśla.
„Strzygi nad Kanią” to gra historyczna z elementami fantasy. Składa się z 83 kart i jest przeznaczona jest dla czterech graczy, z których każdy wciela się w jeden z historycznych rodów gostyńskich: Łodziów, czyli ród założyciela miasta Mikołaja Przedpełkowica, Wezenborgów, czyli ród Bartosza Wezenborga, XIV-wiecznego właściciela miasta, Turkanów - gostyńskich Szkotów oraz Wolffów - gostyńskich Żydów. - Zależało nam, żeby ukazać historyczny koloryt narodowościowy i religijny Gostynia - zauważa Przemysław Pawlak. Rody walczą o poszczególne miejsca w mieście, jak np. średniowieczny szpital św. Ducha czy też bardziej fantastyczna Babia Góra pod Starym Gostyniem, natomiast główny celem jest zdobycie Góry Zamkowej. - Długo szukaliśmy rozpoznawalnego miejsca w Gostyniu, które by powszechnie kojarzyło się z elementami fantastycznymi. Bezdyskusyjnie takim miejscem jest Góra Zamkowa - stwierdza Przemysław Pawlak.
Oprócz kart rodów czy miejsc na grę składają się karty zdarzeń, prezentujące ważne wydarzenia dziejowe, jak również karty postaci, w które wcielili się uczestnicy warsztatów. - Elementy fantastyczne w oparliśmy na naszej rodzimej mitologii słowiańskiej, postawiliśmy na rusałki, południce, strzygi, strzygonie. Stąd też tytuł gry, strzyga to taki typowo słowiański potwór - wyjaśnia Przemysław Pawlak. Gra niestety nie będzie przeznaczona na sprzedaż. - Takie są warunki projektu. Otrzymali ją jego uczestnicy i osoby zaangażowane w jej powstanie. Część nakładu zostanie przekazana do instytucji - informuje Przemysław Pawlak, dodając, że jeśli gra zostanie dobrze przyjęta, środowisko Klubu Fantastyki „Kopuła Zapomnienia” planuje wówczas stworzyć kolejną grę w większym nakładzie. - Mógłby to być też suplement i rozwinięcie „Strzyg nad Kanią”, jeśli oczywiście udałoby się pozyskać odpowiednie środki finansowe - zauważa Przemysław Pawlak.
AS
0 0
BRAWO!!!
0 0
Gratulacje Przemo i cała ekipa fan(atyk)ów fantastyki!
0 0
dlaczego nie sprzedac jej na lokalnym rynku? Ja chetnie kupie egzemplarz.
0 0
Też bym chętnie nabył...
0 0
Też bym kupiła:(. Szkoda.Jestem przekonana że wielu ludzi chętnie by kupiło, super prezent pod choinkę.
0 0
Cieszymy się z miłego przyjęcia produktu, ale niestety projekt nie uwzględniał działania komercyjnego. Mimo to wszystkich zainteresowanych zapraszamy na spotkanie Klubu Fantastyki "Kopuła Zapomnienia" we wtorki od 18 do 20 do sali GOK Hutnik. Chętnie spotkamy się z nowymi ludźmi, którzy chcieliby współpracować przy kolejnych projektach. Już mamy kolejny pomysł :)
0 0
No potwierdza się plota, że gdzie Burmistrz Kulak, tam zaraz towarzyszy mu Towarzysz radny Skorupski.Widać jak na dłoni. Pewnie w tych wyborach pójdzie pod szyldem SLD +FD.
Może ten gościu co mówił że radny Skorupski kiedyś mu się zwierzył, że dla swojej kariery to i z Lucyferem pakt podpisze i chyba jest prawdą ?
Coś ten nowy Burmistrz też Jureczek, zaraził się od poprzedniego Jerzego, za bardzo naiwnie wierzy tym, co wazelinują, a lojalnych postrzega jako zło konieczne.
0 0
Rany... Jarzyna ogarnij się...zajmij się czymś...,a nie za klawiaturą tylko siedzisz i pierdoły wymyślasz...Pomysł świetny, gratulacje:)
0 0
Ania to nie są pierdoły tylko fakty, czas pokaże a wtedy przekonasz się kto miał rację. Widać jeszcze jesteś siusiu majtka i naiwnie wierzysz co ci podpowiadają źli doradcy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz