Piękny jubileusz setnych urodzin obchodziła kilka dni temu pani Pelagia Otto. Mieszkanka Brzezia świętowała nadzwyczaj uroczyście. Na jej urodzinowe przyjęcie przybyli m.in. przedstawiciele władz Gostynia z burmistrzem Jerzy Kulakiem na czele, a przede wszystkim tłumnie stawili się członkowie liczącej blisko sto osób rodziny pani Pelagii.
Pani Pelagia Otto urodziła się 28 listopada 1913 roku w Brzeziu. Jej dzieciństwo nie należało do łatwych. Gdy miała pięć lat, zmarł jej ojciec. Matka dzisiejszej stulatki musiała pracować, zostawiając w tym czasie w wynajętym pokoju pięcioro dzieci. Od pracy nie stroniła też pani Pelagia. W ostatnim roku szkoły rozpoczęła służbę w Teodozewie, a później w Łagowie, Gostyniu, Starej Krobi i w Brzeziu, gdzie służyła u Niemca. - Miło wspominam te lata, bo obcy ludzie byli dla mnie dobrzy - rozpamiętuje Pelagia Otto.
Jubilatka wyszła za mąż w 1940 i doczekała się syna oraz sześciu córek. - Pracy w domu było dużo, a żeby było lżej, trzymało się jeszcze zwierzaki - twierdzi pani Pelagia. Spełnieniem marzeń dla rodziny Otto był własny dom. - Mąż cały czas pracował w Cukrowni w Gostyniu, więc z biegiem czasu udało się zakupić i motocykl, co też było dla nas wielką radością - wspomina jubilatka. Pan Walenty Otto zmarł w 1988 r., a pani Pelagia mieszka dziś z najmłodszą córką i jej rodziną. Ma 23 wnuków, 39 prawnuków i 3 praprawnuków, a w sumie jej rodzina liczy blisko 100 osób.
Urodziny pani Pelagii stanowiły znakomitą okazję do spotkania w rodzinnym gronie, ale nie tylko najbliżsi licznie przybyli na salę w Brzeziu, gdzie świętowała. Z życzeniami zjawiły się też władze miasta z burmistrzem Jerzym Kulakiem na czele, delegacja z miejscowego Koła Gospodyń Wiejskich, przedstawiciele rady sołeckiej oraz ks. proboszcz parafii pw. Ducha Świętego w Gostyniu Jacek Stawik wraz z wikariuszem Damianem Prusem. Jubilatka pytana przez gości o sekret długowieczności, twierdziła, że go nie zna. - Jadłam wszystko - raz lepiej, raz gorzej. Dużo pracowałam - mówi pani Pelagia. - Takie życie to łaska od Boga. To on prowadzi nas przez nie - podsumowuje.
AS, fot. A.Wolna
0 0
Co sie stalo Panu Dworczakowi? Jest z rodziny Jubilatki?
0 0
Dwustu lat i dużo zdrowia:)
0 0
Jubilatce życzę kolejnych 100 lat, My młodzi przy takim trybie życia do emerytury nie dożyjemy. Ale na tym pierwszym zdjęciu (...) nieładnie zęby szczerzy( a ładnych to nie ma i nie ma czym się chwalić), jak wilk, czyżby chciał babcie połknąć?
0 0
Do Brzezinianin .Jak to nie wiesz o co chodzi. Wybory się zbliżają i cza się pochwalić nowym uzębieniem. Przypomnij sobie co tam było 4 lata temu. ZGROZA
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz