Gostyńscy policjanci spotkali się ze seniorami. Zebranie miało formę debaty społecznej. Po przedstawieniu analizy stanu bezpieczeństwa na terenie miasta i gminy uczestnicy mieli możliwość zadania pytań, co skrupulatnie wykorzystali. Na koniec wszyscy otrzymali do wypełnienia ankiety.
Odbyła się druga debata społeczna zorganizowana przez KPP w Gostyniu. Tym razem skierowana do węższej grupy społecznej – seniorów i osób mieszkających samotnie. Na spotkanie zorganizowane w Domu Dziennego Pobytu w Gostyniu przybyło około 40 osób. Na początku zastępca Komendanta Powiatowego Policji Piotr Gorynia poinformował o stanie bezpieczeństwa na terenie miasta i gminy Gostyń. Zaznaczył, że policja chce poznawać opinie i oczekiwania mieszkańców, aby wspólnie lepiej zadbać o bezpieczeństwo. Z kolei burmistrz Gostynia Jerzy Kulak przedstawił główne zadania Straży Miejskiej.
Najwięcej poruszanych na debacie spraw dotyczyło bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Mieszkańcy skarżyli się na zły stan infrastruktury. Nie szczędzono też gorzkich słów pod adresem kierowców, którzy często jeżdżą nieodpowiedzialnie i nie stosują się do przepisów. - Mieszkam na ul. Powstańców Wlkp.. Ruch na tej ulicy to bolączka od lat. Jest fotoradar, tymczasem szybkość samochodów przekracza czasem nawet 80-90 km/h. To jest nie do pomyślenia, a poza tym z przykrością muszę stwierdzić, że patrole policji widuję bardzo rzadko - mówiła jedna z mieszkanek, dodając, że kierowcy równie rzadko ustępują pierwszeństwa pieszym stojącym na oznakowanych przejściach.
Z racji tego, że uczestnikami spotkania byli głównie seniorzy, którzy są grupą najczęściej narażoną na oszustwa, rzecznik KPP w Gostyniu Sebastian Myszkiewicz omówił metodę przestępstwa "na tzw. wnuczka". Podał też przykłady, jak nie dać się oszukać i ocalić swoje oszczędności. - Dlaczego nie ma spotkań mieszkańców z dzielnicowymi? Dlaczego większość mieszkańców nie wie, kto jest dzielnicowym na jego ulicy czy osiedlu? - dopytywała z kolei radna Elżbieta Śląska.
Naczelnik Wydziału Prewencji KPP w Gostyniu zapewniał, że zgodnie z przydzielonymi kompetencjami dzielnicowi wykonują swoją pracę dobrze, walczą z przemocą domową - przeprowadzają wywiady, przesłuchują, zatrzymują sprawców wykroczeń i chuligańskich wybryków, dbają o przestrzeganie porządku na osiedlach. Nie wykluczył jednak regularnych spotkań z mieszkańcami.
Na koniec policjanci poprosili uczestników o wypełnienie ankiety w celu oceny sposobu przeprowadzenia debaty oraz wyznaczenia przykładowych tematów przyszłych spotkań. Na podstawie takich informacji policja będzie mogła modyfikować kierunki swojego działania, tak aby wyjść naprzeciw oczekiwaniom społecznym. Kolejna debata za miesiąc.
MiS
0 0
same kobity ojojoj !
0 0
Same kobity, chłopy nie takie głupie i nie dają się nabierać domokrążcom tak jak moherki. Więc proste nie poszli. Tylko dlaczego Poluzjanci, nie postawili do kawy PĄCZKÓW ? ONE NA TO LICZYŁY I SIĘ ROZCZAROWAŁY. Oj nieładnie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz