W niedzielę na rynku w Gostyniu zagościła prawdziwie rodzinna atmosfera. Rodzice wraz z dziećmi przybyli na festyn zorganizowany przez Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie. Spotkanie miało zachęcić mieszkańców do zapoznania się z ideą rodzin zastępczych, ale było też formą podziękowania tym, którzy już otoczyli opieką i miłością potrzebujące dzieci.
Przez gostyński rynek, który w niedzielę stanowił teren festynu, przewinęło się sporo osób. Z przygotowanych atrakcji korzystały głównie dzieci, jednak najważniejszym celem spotkania było dotarcie do dorosłych i zachęcenie ich do tworzenia rodzin zastępczych, których ciągle brakuje.- Powiat gostyński i tak wyróżnia się spośród innych powiatów wielkopolskich, a nawet i w całym kraju liczbą rodzin zastępczych. Mamy ich rzeczywiście dużo, ale ciągle zbyt mało w stosunku do skali problemu - zauważa Mirosław Sobkowiak, dyrektor PCPR w Gostyniu.
Na chwilę obecną w pieczy zastępczej na terenie naszego powiatu znajduje się ponad 150 dzieci, z czego ponad połowa to dzieci spoza powiatu gostyńskiego. - Zaspokajamy potrzeby dzieci i rodzin z terenu powiatu gostyńskiego, natomiast promujemy tę ideę, żeby wspomóc również inne powiaty. Na dziś do PCPR w Gostyniu spłynęło ponad 300 zapytań o to, czy można u nas umieścić dzieci - mówi Mirosław Sobkowiak. Festyn ma wspomóc gostyński PCPR w stworzeniu możliwości pozytywnej odpowiedzi na ten apel. - Ważne, aby ci, którzy są w stanie zostać rodziną zastępczą, zająć się pomocą innym dzieciom, znaleźli taką motywację w sobie do podjęcia ku temu kroków - stwierdza Mirosław Sobkowiak.
Na festynie zjawiło się wiele rodzin zastępczych już funkcjonujących na terenie naszego powiatu. - To też nasza forma podziękowania im, za tę fantastyczną robotę, która robią od lat. Dzięki nim dzieci mogą się wychowywać w normalnych, domowych warunkach, nie muszą korzystać z opieki w placówkach - podkreśla dyrektor PCPR. Jak zauważa, pobyt w rodzinie zawsze jest lepszy niż pobyt w placówce, pozwalając dzieciom m.in. uczyć się modelu rodziny, tego jak na przyszłość mogą funkcjonować w swojej przyszłej rodzinie, o co muszą zadbać, na co zwrócić uwagę.
W programie imprezy znalazły się prezentacje twórczości wychowanków gostyńskich przedszkoli: „Tratwa”, „Stokrotka”, „Piotruś Pan” i ochronki Sióstr Służebniczek. Był też pokaz karate, występ zespołu tanecznego Anima oraz quiz sprawdzający wiedzę na temat pieczy zastępczej z nagrodami. Na stoisku Stowarzyszenia „Tratwa” można było stworzyć słodką mandalę na waflu za pomocą kolorowych syropów w różnych smakach. Nie brakowało chętnych, by wykonać pamiątkową lalkę z festynu - własnoręcznie lub przy pomocy terapeutek z przedszkola „Tratwa”. Swój wkład w przygotowanie imprezy miały również rodziny zastępcze, które częstowały uczestników festynu smacznymi wypiekami oraz kawą i herbatą. Tradycyjnie PCPR wsparły też Leśne Diabły z Brzedni, zjawiając się na rynku z kuchnią polową pełną bigosu.
AS
0 0
ja z takim zapytaniem dlaczego dzieci stoja na tak swietym pomniku?? troszkę nieładnie niesadzicie??
0 0
Impreza bardzo fajna,jedna z lepszych /choć mało rozreklamowana/ na rynku temat jak najbardziej do rozpowszechniania,wielki szacunek dla rodzin zastępczych ,przepyszne ciasteczka orkiszowe,placki palce lizać no i bigos rewelka ,szkoda tylko,że brakuje zdjęć z występu pierwszego przedszkola.Nawet pogoda dopisała.
0 0
do obserwator:Pan Jezus powiedział:pozwólcie dzieciom przyjść do mnie.
0 0
szalu nie robi ta cala maskarada. A pani (...) czy jakos tak nie laska sie przebrac tylko lalunie z siebie robic. Zal zal i kaszana
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz